5 sty 2010

Pierś kurczaka w imbirze

Nie ma diety bez kurczaka ;) Czy jest to wartościowe mięso, można by sie spierać, ale jest na pewno mało tłuste i mało kaloryczne. W tym przepisie zyskuje wyjątkowy, cytrusowy smaczek dzięki dodatkowi świeżego imbiru. Jest soczyste i smaczne.
Smakuje doskonale z sałatką z mieszanej sałaty i sosem czosnkowym.
Przepis pochodzi prosto z książki Dieta South Beach Arthura Agatstona. Nadaje się na SB od pierwszej fazy, a także na Dukana jako posiłek białkowy.


Na 4 porcje potrzeba:

  • 1 łyżka świeżego soku z cytryny
  • 1,5 łyżki utartego świeżego imbiru
  • 0,5 łyżeczki świeżo zmielonego czarnego pieprzu
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 pojedyncze filety z kurczaka
  • oliwa do smażenia

W małej misce wymieszać sok cytrynowy, imbir, pieprz i czosnek.
Filety oczyścić z błon, ja pokroiłam je na małe kawałeczki bo takiego kurczaka lubię najbardziej, ale można też przyrządzić je w całości.
Umieścić piersi kurczaka w głębokiej misce i polać je otrzymaną mieszaniną, obracając, żeby pokryła je ze wszystkich stron. Przykryć i włożyć do lodówki na 30 minut do 2 godzin.
Dużą patelnię z powłoką nieprzyczepną nasmarować oliwą z oliwek. Rozgrzać silnie na dość mocnym ogniu. Mięso smażyć do zrumienienia ze wszystkich stron. Jeśli smażymy paski z kurczaka, kładziemy je na patelnię partiami, a następnie przekładamy do naczynia żaroodpornego i trzymamy w ciepłym piekarniku.

Wartość odżywcza 1 porcji:
129 kcal
26 g białka
1 g węglowodanów
1 g tłuszczu
75 mg sodu
65 mg cholesterolu

3 komentarze:

  1. To nie jest to, co tygryski lubią najbardziej... uwielbiam imbir, ale tutaj całość wyszła kwaskowo-gorzkawa, chociaż dałam mniej soku z cytryny. Za to ostre jest jak należy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gorzkawa? Hmm, może to wina czosnku... U nas nie było czuć żadnej goryczki, tylko cytrusowo-imbirowy kwasek. W każdym razie dzięki za opinię :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jest gorzkie, ja jeszcze dodałem cebule pokrojoną (niezbyt drobno) + ryż brązowy i sos sojowy pycha :)

    OdpowiedzUsuń