<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349</id><updated>2011-08-30T14:35:42.586+02:00</updated><category term='Dania z ryżu'/><category term='Zakupy'/><category term='Desery'/><category term='SB faza 1'/><category term='Protal faza 2'/><category term='Makarony'/><category term='Zupy'/><category term='Koktajle owocowe'/><category term='SB faza 2'/><category term='Mięso drobiowe'/><category term='Sałatki'/><category term='Warzywa na ciepło'/><category term='Naleśniki'/><category term='Zapiekanki'/><category term='Ciasta i ciastka'/><category term='MM dania tłuszczowe'/><category term='MM dania węglowodanowe'/><category term='Sprawy organizacyjne'/><category term='Protal faza 1'/><title type='text'>Mad Lite</title><subtitle type='html'>Lekkie potrawy inspirowane dietą South Beach, Montignac i nie tylko</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>26</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349.post-6103128798766907940</id><published>2010-12-02T15:36:00.000+01:00</published><updated>2010-12-02T15:36:07.679+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sprawy organizacyjne'/><title type='text'>Zmiany, zmiany</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;No cóż, pora spojrzeć prawdzie w oczy... blog Mad Lite nie rozwija się tak, jak to sobie wyobrażałam. Po pierwsze dlatego, że lekko i zdrowo staram się jadać na co dzień- więc często mam dylemat, na którego bloga nowy przepis bardziej się nadaje. Po drugie, prowadzenie i doglądanie trzech blogów na raz to jednak ciut too much :) dlatego podjęłam decyzję o utrzymaniu tylko jednego bloga kulinarnego i będzie to &lt;a href="http://mad-aboutfood.blogspot.com/"&gt;Mad About Food&lt;/a&gt;, gdzie zapraszam serdecznie :) Na pewno znajdziecie tam najciekawsze przepisy z tej strony, a ponato wiele innych :)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Czy pod tym adresem będzie się coś działo? Chyba tak... ale to na razie tylko pomysły.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam i dziękuję wszystkim, którzy odwiedzili Mad Lite.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/455588409924734349-6103128798766907940?l=madonsb.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/6103128798766907940/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/12/zmiany-zmiany.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/6103128798766907940'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/6103128798766907940'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/12/zmiany-zmiany.html' title='Zmiany, zmiany'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349.post-3931626823701986765</id><published>2010-06-04T10:02:00.000+02:00</published><updated>2010-06-04T10:02:32.322+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='SB faza 1'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa na ciepło'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='MM dania tłuszczowe'/><title type='text'>Pieczarki zapiekane z mozzarellą i carpaccio</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nadają się na kolację, na podwieczorek, nawet na imprezę jako przekąska na ciepło... Z chrupiącym kawałkiem wędliny na wierzchu i niespodzianką we wnętrzu. Pikantne, zdecydowane w smaku, pasują świetnie do piwa lub czerwonego półwytrawnego wina (do białego pewnie też :))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ten plasterek wędliny, jaki kładzie się na wierzch, to nie musi być koniecznie carpaccio, chociaż dobrze wybrać coś surowego, suszonego, krojonego w cieniutkie plasterki- np. szynkę parmeńską. Chodzi o to, żeby wierzch był chrupiący, o lekko dymnym posmaku.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Można sobie spokojnie pozwolić na taki smakołyk na:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;MM (jko posiłek tłuszczowy)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;SB (od fazy 1).&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/TAfw26xRTSI/AAAAAAAAAHw/71a0Jt2MAYQ/s1600/IMG_2706.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/TAfw26xRTSI/AAAAAAAAAHw/71a0Jt2MAYQ/s400/IMG_2706.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Potrzebujemy:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;pieczarki (same kapelusze) w ilości nam odpowiadającej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;tarty ser (mozzarella + cheddar)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;kilka plasterków carpaccio wieprzowego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;kilka oliwek&lt;/li&gt;&lt;li&gt;ząbek czosnku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;szczypiorek&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pieczarki obieramy ze skóry. Nóżki odrywamy i odkładamy do innego dania ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czosnek miażdżymy i nakładamy odrobinę miazgi na dno każdego kapelusza. Oliwki kroimy w cienkie plasterki i kładziemy po jednym w zagłębienie, jakie zostało po oderwaniu nóżki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Teraz napełniamy kapelusze tartym serem. Mozzarella jest dosyć plastyczna, więc można jej napakować sporo, nie rozsypuje się. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na wierzch kładziemy po plasterku/kawałku wędliny (pieczarka nie powinna być całkiem zakryta, więc wielkość plasterka trzeba dostosować do rozmiaru grzyba; ja kładłam po pół). Posypujemy posiekanym szczypiorkiem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pieczarki układamy w płaskim naczyniu do zapiekanek i zapiekamy w 220 stopniach- czas zapiekania zależy od wielkości pieczarek, jeśli są większe, to powinny puścić trochę soku.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/455588409924734349-3931626823701986765?l=madonsb.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/3931626823701986765/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/06/pieczarki-zapiekane-z-mozzarella-i.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/3931626823701986765'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/3931626823701986765'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/06/pieczarki-zapiekane-z-mozzarella-i.html' title='Pieczarki zapiekane z mozzarellą i carpaccio'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/TAfw26xRTSI/AAAAAAAAAHw/71a0Jt2MAYQ/s72-c/IMG_2706.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349.post-1752109459546693067</id><published>2010-05-29T13:59:00.001+02:00</published><updated>2010-05-31T07:57:50.236+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='SB faza 1'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zapiekanki'/><title type='text'>Zapiekanki pieczarkowe na pieczywie żytnim</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ta propozycja powinna przypaść do gustu wszystkim, którzy lubią pizze i zapiekanki. To taka bardziej dietetyczna wersja tych smakołyków, ponieważ jako spód posłużyły kromki pieczywa chrupkiego żytniego, które jest w 100% wypiekane z pełnoziarnistej mąki. Chlebek bardzo fajnie zachowuje się w wysokiej temperaturze, pozostaje chrupki ale nie wysycha.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wierzch można obłożyć praktycznie wszystkim, co lubimy na pizzy- u nas na śniadanie tym razem pojawiła się wersja pieczarkowa wzbogacona oliwkami i na niektórych tostach także plasterkami frankfurterek.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jest to bardzo lekkie i smaczne śniadanie odpowiednie na 2 fazę diety South Beach. Jest to także świetne &lt;a href="http://oliveandflour.blogspot.com/2010/04/sniadanie-majowe-2.html"&gt;Śniadanie Majowe&lt;/a&gt;, które podrzucam jako- niestety w tej edycji chyba jedyną- propozycję na akcję organizowaną przez Mico z Olive&amp;amp;Flour.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/TANPx-BIjzI/AAAAAAAAAHo/4P0PW-qFiCI/s1600/IMG_2671+copy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/TANPx-BIjzI/AAAAAAAAAHo/4P0PW-qFiCI/s400/IMG_2671+copy.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Składniki naszej wersji:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;6 kromek pieczywa chrupkiego żytniego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;tarta mozzarella i cheddar&lt;/li&gt;&lt;li&gt;5 małych pieczarek&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1/2 frankfurterki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;5 oliwek zielonych&lt;/li&gt;&lt;li&gt;szczypiorek&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na kromkach pieczywa rozkładamy starty ser. Pieczarki obieramy, kroimy w plastry i układamy na tostach. W plasterki kroimy także oliwki i kiełbaski, układamy obok pieczarek. Wierzch posypujemy posiekanym szczypiorkiem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zapiekamy na kratce w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni przez 7-10 minut.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Można podawać z ulubionym sosem (keczupem, czosnkowym, pomidorowym itp).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://oliveandflour.blogspot.com/2010/04/sniadanie-majowe-2.html"&gt;&lt;img alt="Majowe sniadanie" border="0" height="149" src="http://kochan.247.pl/majowe_sniad_2010.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/455588409924734349-1752109459546693067?l=madonsb.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/1752109459546693067/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/05/zapiekanki-pieczarkowe-na-pieczywie.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/1752109459546693067'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/1752109459546693067'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/05/zapiekanki-pieczarkowe-na-pieczywie.html' title='Zapiekanki pieczarkowe na pieczywie żytnim'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/TANPx-BIjzI/AAAAAAAAAHo/4P0PW-qFiCI/s72-c/IMG_2671+copy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349.post-4832376465371973177</id><published>2010-05-25T17:01:00.000+02:00</published><updated>2010-05-25T17:01:54.384+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='SB faza 1'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Protal faza 2'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa na ciepło'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='MM dania tłuszczowe'/><title type='text'>Pieczone warzywa z fetą</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Odkąd odkryłam pieczone w piekarniku warzywa, często pojawiają się na moim stole. Zestaw jest w zasadzie dowolny, chociaż ja najbardziej lubię, kiedy jest w nim cukinia, papryka i pomidory. Tym razem dorzuciłam także 2 ząbki czosnku pieczonego w łupinkach i cebulę. Aromat można wzbogacić, układając na wierzchu świeże zioła.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Takie pieczone warzywa nadają się chyba na każdą dietę, a już na pewno na:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;-SB (1 faza)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;-MM (danie tłuszczowe z fetą powyżej 18%)&lt;/div&gt;-Protal (z fetą odtłuszczoną).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S_vmD9JxMCI/AAAAAAAAAGg/7QPDK_4_BtE/s1600/IMG_2606.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S_vmD9JxMCI/AAAAAAAAAGg/7QPDK_4_BtE/s400/IMG_2606.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;2 papryki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 cebule&lt;/li&gt;&lt;li&gt;cukinia&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 świeże pomidory&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 ząbki czosnku w łupinach&lt;/li&gt;&lt;li&gt;łyżeczka oliwy&lt;/li&gt;&lt;li&gt;opakowanie fety&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Warzywa myjemy, oczyszczamy i kroimy w plastry. Blachę smarujemy oliwą za pomocą pędzelka lub papierowego ręcznika. Warzywa układamy na blasze równomierną warstwą (czosnek kładziemy obok) i wstawiamy do rozgrzanego do 200 stopni piekarnika na ok. 30 minut, aż zbrązowieją. Pod koniec pieczenia wierzch posypujemy pokruszoną fetą.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Upieczone warzywa i roztopioną fetę przekładamy do miseczki. Doprawiamy pieprzem i solą, wyciskamy z łupinek upieczony czosnek (powinien mieć postać pasty) i mieszamy.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;Jemy na ciepło.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/455588409924734349-4832376465371973177?l=madonsb.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/4832376465371973177/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/05/pieczone-warzywa-z-feta.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/4832376465371973177'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/4832376465371973177'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/05/pieczone-warzywa-z-feta.html' title='Pieczone warzywa z fetą'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S_vmD9JxMCI/AAAAAAAAAGg/7QPDK_4_BtE/s72-c/IMG_2606.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349.post-4498814824774233766</id><published>2010-05-16T09:21:00.002+02:00</published><updated>2010-05-16T09:24:36.137+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Makarony'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='SB faza 2'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zapiekanki'/><title type='text'>Pełnoziarniste penne z bakłażanem i ricottą</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie mam niestety zdjęć dokumentujących tę boską ucztę, ale postanowiłam zamieścić przepis, bo musicie tego jak najszybciej spróbować :) Danie uwiecznię na fotkach przy następnej okazji, która prawdopodobnie pojawi się jak tylko kupię następnego bakłażana i ricottę, bo mam wielką ochotę na powtórkę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przepis pochodzi ze strony &lt;a href="http://www.southbeachdiet.com/sbd/publicsite/recipes/penne-with-eggplant.aspx"&gt;South Beach Diet&lt;/a&gt; i jest przeznaczony na drugą fazę diety. Zwolennicy Montignaca raczej z niego nie skorzystają, bo łączy węglowodany z tłuszczem. Moja mała modyfikacja polegała na tym, że zrobiłam z tej pasty zapiekankę :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeśli postanowicie skorzystać z tego pomysłu, nie zastępujcie ricotty żadnym innym serkiem, to jest właśnie ten składnik, który idealnie łączy wszystkie smaki w całość :)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Na 4 porcje:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;2 łyżeczki oliwy + trochę      do smażenia &lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;bakłażan pokrojony w      kostkę lub plastry&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;sól, pieprz &lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;pełnoziarniste penne &lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;1 mała cebula, pokrojona      w cienkie plastry&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;3 ząbki czosnku&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;1 puszka krojonych      pomidorów&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;2 łyżeczki octu      balsamicznego&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;1 opakowanie ricotty&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rozgrzej piekarnik do 230      stopni C. &lt;br /&gt;Blachę wysmaruj cienką warstwą oliwy. Równomierną warstwą ułóż bakłażana, spryskaj oliwą, oprósz solą i pieprzem, przemieszaj by bakłażan pokrył się równomiernie przyprawami. Piecz do zbrązownienia, ok., 25 minut, przewracając w połowie czasu plastry na drugą stronę. &lt;/div&gt;Podczas pieczenia      bakłażana, zagotuj makaron al dente. &lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zeszklij cebulę na      rozgrzanej oliwie. Dodaj czosnek i smaż przez 1 minutę. Dodaj pomidory,      zagotuj. Zmniejsz ogień, przykryj patelnię i duś przez 3 minuty. Dopraw      octem, solą i pieprzem. &lt;br /&gt;Makaron odsącz, wymieszaj      z sosem, bakłażanem i serkiem. (Ja dodatkowo włożyłam wymieszane składniki do naczynia żaroodpornego, posypałam tartą mozzarellą i wstawiłam na 10 minut do piekarnika (200stopni)). Podawaj ciepłe.&lt;br /&gt;Wierzch można posypać świeżą pietruszką lub bazylią, jeśli akurat macie je pod ręką ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pyszne!&lt;br /&gt;&amp;nbsp;A oto tabelka:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table border="1" cellpadding="0" cellspacing="0" style="border-collapse: collapse; border: medium none; margin-left: 3.5pt;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;   &lt;td style="border: 0.5pt solid windowtext; padding: 0cm 3.5pt; width: 73pt;" width="97"&gt;   &lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;kcal&lt;o:p _moz-userdefined=""&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;   &lt;td style="border-color: windowtext windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-style: solid solid solid none; border-width: 0.5pt 0.5pt 0.5pt medium; padding: 0cm 3.5pt; width: 81pt;" width="108"&gt;   &lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;420&lt;/span&gt;&lt;o:p _moz-userdefined=""&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;   &lt;td style="border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-style: none solid solid; border-width: medium 0.5pt 0.5pt; padding: 0cm 3.5pt; width: 73pt;" width="97"&gt;   &lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;tłuszcze&lt;o:p _moz-userdefined=""&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;   &lt;td style="border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-style: none solid solid none; border-width: medium 0.5pt 0.5pt medium; padding: 0cm 3.5pt; width: 81pt;" width="108"&gt;   &lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;14 g&lt;/span&gt;&lt;o:p _moz-userdefined=""&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;   &lt;td style="border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-style: none solid solid; border-width: medium 0.5pt 0.5pt; padding: 0cm 3.5pt; width: 73pt;" width="97"&gt;   &lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;węglowodany&lt;o:p _moz-userdefined=""&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;   &lt;td style="border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-style: none solid solid none; border-width: medium 0.5pt 0.5pt medium; padding: 0cm 3.5pt; width: 81pt;" width="108"&gt;   &lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;62 g&lt;/span&gt;&lt;o:p _moz-userdefined=""&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;   &lt;td style="border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-style: none solid solid; border-width: medium 0.5pt 0.5pt; padding: 0cm 3.5pt; width: 73pt;" width="97"&gt;   &lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;białko&lt;o:p _moz-userdefined=""&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;   &lt;td style="border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-style: none solid solid none; border-width: medium 0.5pt 0.5pt medium; padding: 0cm 3.5pt; width: 81pt;" width="108"&gt;   &lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;18 g&lt;/span&gt;&lt;o:p _moz-userdefined=""&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/455588409924734349-4498814824774233766?l=madonsb.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/4498814824774233766/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/05/penoziarniste-penne-z-bakazanem-i.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/4498814824774233766'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/4498814824774233766'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/05/penoziarniste-penne-z-bakazanem-i.html' title='Pełnoziarniste penne z bakłażanem i ricottą'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349.post-732887217624622104</id><published>2010-04-23T10:24:00.001+02:00</published><updated>2010-04-23T10:24:47.891+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='SB faza 1'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='MM dania tłuszczowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zupy'/><title type='text'>Zupa pieczarkowo-serowa</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie jestem ani znawcą, ani koneserem, ani wielbicielem zup :) Lubię konkret, płyny w charakterze posiłku jakoś mnie do siebie nie przekonują. Dlatego kiedy na moim blogu pojawia się opinia typu "pyszna zupka", to znaczy że naprawdę było w niej TO COŚ.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tym razem były to serki topione ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Topione ponownie w zupie z pieczarek.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pieczarki prezentują w tym zestawie pełnię smaku. Dawno nie jadłam czegoś TAK pieczarkowego.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;SB- faza 1,&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;MM- danie tłuszczowe.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dukan niestety znowu musi obejść się smakiem na pierwszych dwóch fazach.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S9Brc9SrnYI/AAAAAAAAAGA/GPQ8iK8efd4/s1600/IMG_2287.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S9Brc9SrnYI/AAAAAAAAAGA/GPQ8iK8efd4/s400/IMG_2287.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Na 2-3 talerze zupy:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;300 g pieczarek&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 l bulionu grzybowego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;cebula&lt;/li&gt;&lt;li&gt;3 serki-trójkąciki topione (jeden może być ziołowy)&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;sól, pieprz&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;masło (2 łyżeczki)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;natka pietruszki (opcjonalnie)&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Cebulę kroimy dość drobno i przesmażamy na patelni na łyżeczce masła (można oczywiście zastąpić je zdrowszym tłuszczem, jak olej z pestek winogron, ale ja nawet będąc na diecie używam masła do smażenia cebuli i pieczarek, jest niezastąpione. Ewentualnie użyjcie Ramy Culinesse). Przekładamy do większego garnka.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pieczarki obieramy i kroimy w plasterki. Przesmażamy na kolejnej łyżeczce masła, pozwalając im puścić sok i odparować.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pieczarki przekładamy do garnka z cebulą, zalewamy bulionem i gotujemy do miękkości. Następnie bierzemy mikser z końcówką- żyrafką lub przelewamy zupę do blendera i miksujemy na krem (można zrobić wersje extra-smooth, ale ja wolę, kiedy zupy-kremy są zmiksowane nie-do-końca i zawierają drobne paproszki ;)). Dodajemy serki topione, i gotujemy zupę dopóki w całości się nie rozpuszczą. Na koniec przyprawiamy solą i pieprzem do smaku.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zupę można podawać oprószoną drobno posiekaną natką pietruszki.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/455588409924734349-732887217624622104?l=madonsb.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/732887217624622104/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/04/zupa-pieczarkowo-serowa.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/732887217624622104'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/732887217624622104'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/04/zupa-pieczarkowo-serowa.html' title='Zupa pieczarkowo-serowa'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S9Brc9SrnYI/AAAAAAAAAGA/GPQ8iK8efd4/s72-c/IMG_2287.png' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349.post-9074840247866056286</id><published>2010-04-20T09:13:00.001+02:00</published><updated>2010-04-20T09:14:18.117+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Makarony'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='SB faza 2'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='MM dania węglowodanowe'/><title type='text'>Spaghetti pieczarkowo-pomidorowe</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Propozycja na lekki sos do makaronu. Miał być pieczarkowy, ale w ostatniej chwili uznaliśmy, że wyszło go trochę za mało i dorzuciliśmy puszkę pomidorów razem z sokiem. Oczywiście puszkę wyrzuciliśmy, a do sosu dodaliśmy tylko jej zawartość ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Improwizacja wyszła bardzo pozytywnie, przepis na sos bez dodatku pomidorów jest na blogu &lt;a href="http://mad-aboutfood.blogspot.com/2009/07/spaghetti-z-sosem-pieczarkowo.html"&gt;Mad About Food&lt;/a&gt;, polecam obie wersje :)&lt;/div&gt;A co na to diety?&lt;br /&gt;MM- danie węglowodanowe, ale bez dodatku parmezanu;&lt;br /&gt;SB- faza 2;&lt;br /&gt;Protal- hmmmm...... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S6eVPnGkqlI/AAAAAAAAADY/z3ITzLe4j6E/s1600-h/IMG_2218.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S6eVPnGkqlI/AAAAAAAAADY/z3ITzLe4j6E/s400/IMG_2218.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;200 g suchego spaghetti pełnoziarnistego lub z mąki durum&lt;/li&gt;&lt;li&gt;0,5 kg pieczarek&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 cebule&lt;/li&gt;&lt;li&gt;3-4  ząbki czosnku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;300 g jogurtu greckiego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;pieprz&lt;/li&gt;&lt;li&gt;pół pęczka natki pietruszki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;puszka pomidorów&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;garść tartego parmezanu&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Makaron gotujemy al dente. Umyte pieczarki kroimy w plasterki, cebule w półplasterki. Nać pietruszki płuczemy i siekamy drobno.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W czasie, gdy makaron się gotuje, mamy czas na przygotowanie sosu. Na patelni topimy łyżkę masła i szklimy cebulkę. Kiedy nabierze złotego koloru, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i smażymy razem przez minutę. Wrzucamy pieczarki i smażymy, dopóki nie odparuje z nich większość soku. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dolewamy powoli jogurt i mieszamy, aby połączył się z resztą składników. Dorzucamy pomidory z puszki razem z sokiem. Sos redukujemy do pożądanej gęstości; 15-20 minut powinno wystarczyć. Doprawiamy pieprzem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Makaron odcedzamy z wody i mieszamy z sosem i natką pietruszki. Na końcu dodajemy ser (jeśli nie jesteśmy na MM)&amp;nbsp; i mieszamy energicznie, żeby nie powstały grudki.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/455588409924734349-9074840247866056286?l=madonsb.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/9074840247866056286/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/04/spaghetti-pieczarkowo-pomidorowe.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/9074840247866056286'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/9074840247866056286'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/04/spaghetti-pieczarkowo-pomidorowe.html' title='Spaghetti pieczarkowo-pomidorowe'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S6eVPnGkqlI/AAAAAAAAADY/z3ITzLe4j6E/s72-c/IMG_2218.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349.post-1086900132864129273</id><published>2010-04-15T12:48:00.000+02:00</published><updated>2010-04-15T12:48:10.603+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='SB faza 1'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Protal faza 2'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='MM dania tłuszczowe'/><title type='text'>Toskańskie jajka zapiekane</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Prezentowane kilka postów wcześniej &lt;a href="http://madonsb.blogspot.com/2010/03/jajka-flamenco.html"&gt;jajka flamenco&amp;nbsp;&lt;/a&gt;  zrobiły taką furorę w mojej kuchni, że gdy natrafiłam na &lt;a href="http://kalynskitchen.blogspot.com/2009/07/recipe-for-tuscan-baked-eggs-with.html"&gt;ten przepis&lt;/a&gt; na stronie Kalyn, nie zastanawiałam się długo. Składniki są tutaj nieco inne, a więc i końcowy efekt nieco się różni. Które lepsze? Hmm... Chyba zależy od tego, na które ma się akurat ochotę. A ja już rozmyślam nad jeszcze innym podkładem pod jajka pieczone, bo pomysł sam w sobie jest prosty i genialny, i idealnie nadaje się dla tych, którzy z różnych powodów nie łączą jajek z chlebem ;) Możecie więc być pewni, ze podobne przepisy pojawią się tu jeszcze nie raz... jeśli tylko efekt eksperymentu będzie tego wart ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;MM: danie tłuszczowe&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;SB: faza 1&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Protal: faza 2 (bez parmezanu)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S8YCK-WQDSI/AAAAAAAAAF4/0LfFsMdmoVY/s1600/IMG_2244.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S8YCK-WQDSI/AAAAAAAAAF4/0LfFsMdmoVY/s400/IMG_2244.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Proporcje podaję ściśle za Kalyn, ale przepis pozwoliłam sobie "trochę" skrócić i uprościć, myślę że w tej formie jest wystarczająco zrozumiały nawet dla początkujących kucharzy ;)&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;1 łyżka oliwy&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1/4 szklanki siekanej czerwonej cebuli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżeczka posiekanego czosnku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 puszka pomidorów krojonych&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżka świeżych liści tymianku (można użyć innych świeżych ziół, jak oregano lub bazylia, ale nie należy używać suszonego tymianku)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżka tartego parmezanu (można więcej :))&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżka siekanego szczypiorku (opcjonalnie, ale szczypiorek pasuje idealnie do tego dania)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 jajka&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;Cebulę zeszklij na rozgrzanej oliwie. Dodaj czosnek, podsmażaj przez ok. 1 minutę, dodaj pomidory i tymianek. Podgrzewaj całość przez ok. 6-8 minut, aż pomidory zmiękną i trochę odparują.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;Przełóż masę pomidorową do naczynia do zapiekania. Delikatnie rozbij na wierzchu 2 jajka. (Kalyn radzi część masy pomidorowej odłożyć i przykryć nią białka, tak aby na wierzchu pozostało tylko żółtko- ja co prawda nie widzę w tym sensu, ale może Wy skorzystacie z takiej opcji). Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni. Gdy jajka zaczną się ścinać, posyp wierzch serem oraz szczypiorkiem i zapiekaj do osiągnięcia pożądanego stopnia ścięcia żółtek. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/455588409924734349-1086900132864129273?l=madonsb.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/1086900132864129273/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/04/toskanskie-jajka-zapiekane.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/1086900132864129273'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/1086900132864129273'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/04/toskanskie-jajka-zapiekane.html' title='Toskańskie jajka zapiekane'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S8YCK-WQDSI/AAAAAAAAAF4/0LfFsMdmoVY/s72-c/IMG_2244.png' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349.post-2889461942169206800</id><published>2010-04-03T11:40:00.000+02:00</published><updated>2010-04-03T11:40:59.787+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='SB faza 2'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dania z ryżu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='MM dania węglowodanowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zapiekanki'/><title type='text'>Ryż zapiekany z jabłkami</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zdrowe i sycące na długo śniadanko. Lubię dni wolne, kiedy mam czas i mogę wykombinować coś takiego, zamiast standardowego chleba pełnoziarnistego z białym serem i dżemem lub muesli z jogurtem :)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeśli jesteście na diecie, może Was zaniepokoić obecność masła w przepisie- ale służy ono tylko do wysmarowania formy, więc jego&amp;nbsp;ilość&amp;nbsp;jest&amp;nbsp;naprawdę&amp;nbsp;znikoma. Nie polecam w tym przypadku zastępowania go oliwą, nawet najlepszą.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przepis nie jest mój, oczywiście, ale nie podam też źródła, skąd go znam- ot, jedno z tych dań, które każdy wie, jak zrobić :) A nawet jeśli nie wie, to wykombinuje. Ale nie wpadłabym na to, że mogę sobie takie śniadanko zjeść na diecie właściwie bezkarnie, gdybym nie zobaczyła go w jadłospisach na jakimś montignacowym forum. Zrobiłam, zjadłam, i wrzucam na bloga, może akurat tym razem ja kogoś zainspiruję pomysłem na sobotnie śniadanie :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;MM: danie węglowodanowe;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;SB: faza 2.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S7cLKiv_LkI/AAAAAAAAAFo/FrIt4mWuJ3o/s1600/IMG_2240.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S7cLKiv_LkI/AAAAAAAAAFo/FrIt4mWuJ3o/s400/IMG_2240.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z podanych ilości wychodzą dwie porcje.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;torebka ryżu brązowego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;szklanka wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;szklanka mleka 0%&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 jabłka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;0,5 łyżeczki cynamonu&lt;/li&gt;&lt;li&gt;łyżka soku z cytryny&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1,5 łyżki fruktozy&lt;/li&gt;&lt;li&gt;szklanka jogurtu 0%&lt;/li&gt;&lt;li&gt;0,5 łyżeczki masła&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ryż gotujemy wg zaleceń producenta w wodzie zmieszanej z mlekiem. W tym czasie jabłka obieramy,&amp;nbsp;ścieramy&amp;nbsp;na tarce, skrapiamy sokiem z cytryny i mieszamy z fruktozą i cynamonem (ilość przypraw można zmodyfikować, dostosowując do własnego gustu). &amp;nbsp;Naczynie żaroodporne smarujemy masłem (powinno być niewielkie, ja używam owalnego naczynia o wymiarach 16x24 cm).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Połowę ugotowanego ryżu wykładamy równą warstwą na dno naczynia. Na to kładziemy jabłka, a następnie resztę ryżu. Wierzch polewamy jogurtem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Naczynie wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni i zapiekamy ryż przez ok. 20 minut.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/455588409924734349-2889461942169206800?l=madonsb.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/2889461942169206800/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/04/ryz-zapiekany-z-jabkami.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/2889461942169206800'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/2889461942169206800'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/04/ryz-zapiekany-z-jabkami.html' title='Ryż zapiekany z jabłkami'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S7cLKiv_LkI/AAAAAAAAAFo/FrIt4mWuJ3o/s72-c/IMG_2240.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349.post-1785886883745127026</id><published>2010-03-25T09:49:00.000+01:00</published><updated>2010-03-25T09:49:00.540+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='SB faza 1'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa na ciepło'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='MM dania tłuszczowe'/><title type='text'>Brokuły w sosie serowo-łososiowym</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bardzo lubię makaron z serem pleśniowym i brokułami. Niestety na diecie wg metody Montignaca takie połączenie odpada. No chyba że wyrzucimy z tego dania makaron, wtedy mamy wspaniałe danie tłuszczowe :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ten pomysł podejrzałam &lt;a href="http://cynamonwkuchni.blox.pl/2010/02/Brokuly-w-sosie-serowym.html"&gt;na blogu u Cynamon&lt;/a&gt;, ale sos zrobiłam po mojemu, chociaż jej wersja też jest interesująca i na pewno kiedyś jej spróbuję :)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Takie brokułki nadają się świetnie także na dietę South Beach, jeśli ograniczymy zawartość tłuszczu- co oznacza, że zamiast śmietany bierzemy jogurt, a ser blue niestety musimy zastąpić innym, chudszym- np. fetą. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S6eVD305YxI/AAAAAAAAADQ/BgEjiJv0y0c/s1600-h/IMG_2220.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S6eVD305YxI/AAAAAAAAADQ/BgEjiJv0y0c/s400/IMG_2220.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Składniki na 1 sporą porcję lub 2 małe:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;brokuły świeże lub mrożone&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 średnia cebula&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1/2 szklanki śmietany&lt;/li&gt;&lt;li&gt;kawałek sera blue&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżki tartego żółtego sera&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 plastry wędzonego łososia&lt;/li&gt;&lt;li&gt;olej z pestek winogron do smażenia&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;pieprz&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Brokuły gotujemy na parze.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Cebulę siekamy i szklimy na łyżce oleju. Wlewamy na patelnię śmietanę, dodajemy pokruszony ser pleśniowy oraz ser żółty. Smażymy na wolnym ogniu, mieszając, aż sery się stopią, a sos połączy w ładną całość. Doprawiamy pieprzem (sporo). Pod koniec smażenia wrzucamy pokrojonego w kawałki łososia.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;Brokuły podajemy obficie polane sosem. .&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/455588409924734349-1785886883745127026?l=madonsb.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/1785886883745127026/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/03/brokuy-w-sosie-serowo-ososiowym.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/1785886883745127026'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/1785886883745127026'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/03/brokuy-w-sosie-serowo-ososiowym.html' title='Brokuły w sosie serowo-łososiowym'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S6eVD305YxI/AAAAAAAAADQ/BgEjiJv0y0c/s72-c/IMG_2220.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349.post-2920029171983701907</id><published>2010-03-21T17:36:00.008+01:00</published><updated>2010-03-25T08:34:17.664+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='SB faza 1'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Protal faza 2'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='MM dania tłuszczowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zapiekanki'/><title type='text'>Jajka flamenco</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ten przepis wisiał u mnie w "poczekalni" już od jakiegoś czasu. Odkryłam go na blogu &lt;a href="http://mycuisine.blox.pl/2008/02/Jajka-flamenco.html"&gt;My Cuisine&lt;/a&gt;. Premiery na naszym stole doczekał się jako sobotni obiad. Szczerze mówiąc, głównie dlatego, ze nieliczne warzywa, jakie zostały mi od ostatnich zakupów, to były właśnie te z przepisu. Za to efekt przerósł nasze najśmielsze oczekiwania. Warzywa stały się cudownie kruche, lekko&amp;nbsp;ścięte&amp;nbsp;żółtko wystarczyło za sos, kapary i oliwki nadały potrawie wykwintnego charakteru... te jajka na pewno zagoszczą w naszym repertuarze na stałe. Są pyszne i uwierzcie mi- to jest jedna z tych potraw, które jedząc równocześnie&amp;nbsp;będziecie&amp;nbsp;się dziwić i&amp;nbsp;cieszyć, ze jesteście na diecie ( o ile jesteście, oczywiście). Dziwić- bo to takie pyszne, w ogóle nie&amp;nbsp;kojarzące&amp;nbsp;się z "dietowaniem". Cieszyć- bo nie&amp;nbsp;będąc&amp;nbsp;na diecie&amp;nbsp;być&amp;nbsp;może nigdy byście tego nie spróbowali. Ze mną właśnie tak było.&lt;br /&gt;MM- danie tłuszczowe ( na 1 fazie pomijamy oliwki!);&lt;br /&gt;SB- faza 1;&lt;br /&gt;Protal- faza 2 (też raczej bez oliwek).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Seniores y senioritas, los esplendidas huevos flamenco :)*&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S6knsTQvUTI/AAAAAAAAADg/N5ZBY7d7voc/s1600-h/IMG_2211.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S6knsTQvUTI/AAAAAAAAADg/N5ZBY7d7voc/s400/IMG_2211.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Przepis za Gania76, z drobnymi &lt;i&gt;modyfikacjami&lt;/i&gt;:&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;1&amp;nbsp;mała&amp;nbsp;cukinia&lt;/li&gt;&lt;li&gt;po&amp;nbsp;pół&amp;nbsp;strąka&amp;nbsp;czerwonej&amp;nbsp;i&amp;nbsp;żółtej&amp;nbsp;papryki&lt;i&gt; (ja dałam 1 zieloną, bo lubię ją najbardziej)&lt;/i&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;puszka&amp;nbsp;pomidorów&amp;nbsp;w&amp;nbsp;zalewie &lt;i&gt;(nie miałam tego jedynego składnika, zastąpiłam szklanką soku pomidorowego)&lt;/i&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1&amp;nbsp;duża&amp;nbsp;cebula&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2&amp;nbsp;ząbki&amp;nbsp;czosnku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;4-6&amp;nbsp;jajek&lt;i&gt; (ja mam małą foremkę, więc wbiłam 2)&lt;/i&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;kilka&amp;nbsp;plasterków&amp;nbsp;surowej,&amp;nbsp;wędzonej&amp;nbsp;szynki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;łyżka&amp;nbsp;kaparów&lt;/li&gt;&lt;li&gt;łyżka&amp;nbsp;krojonych&amp;nbsp;czarnych&amp;nbsp;oliwek &lt;i&gt;(zielone lubię bardziej :))&lt;/i&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;sól,&amp;nbsp;pieprz,&amp;nbsp;tymianek,&amp;nbsp;ewentualnie&amp;nbsp;łyżeczka&amp;nbsp;pasty&amp;nbsp;sambal&amp;nbsp;oelek&amp;nbsp;lub&amp;nbsp;chilli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;oliwa&amp;nbsp;z&amp;nbsp;oliwek&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Paprykę, cukinię, cebulę i czosnek posiekaj. Rozgrzej na patelni oliwę, zeszklij cebulę z czosnkiem, dorzuć paprykę z cukinią i smaż przez 5 minut. Dorzuć pomidory z zalewą, dopraw i duś do miękkości papryki. Gotowy sos wyłóż do naczynia do zapiekania. Zrób tyle zagłębień, ile masz jajek, i wbij jajka w te zagłębienia - ostrożnie, żeby nie uszkodzić żółtek. Następnie ułóż na wierzchu plasterki szynki, posyp kaparami i oliwkami, &lt;i&gt;oprósz solą i pieprzem&lt;/i&gt; oraz tymiankiem. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na około 15 minut, aż zetną się jajka.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czy takie jajka nadają sie na wielkanocne śniadanie? Chyba nadają sie tak idealnie, jak żadne inne :) W związku z tym dodaję je do akcji &lt;a href="http://kuchnia-malolaty.blogspot.com/2010/03/wielkanocne-gotowanie.html"&gt;Wielkanocne Gotowanie&lt;/a&gt; z blogu U małolaty w kuchni oraz do&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.smakimprezy.pl/2010/03/03/kuchnia-wielkanocna-2010/"&gt;Kuchni Wielkanocnej 2010&lt;/a&gt;&amp;nbsp;Olgi Smile.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: Times,serif; font-size: 14px; font-style: italic; font-weight: bold; line-height: normal;"&gt;&lt;a href="http://kuchnia-malolaty.blogspot.com/2010/03/wielkanocne-gotowanie.html"&gt;&lt;img align="middle" alt="Wielkanocne gotowanie" name="AGMOID0" src="http://tnij.org/mahamaha" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: Times,serif; font-size: 14px; font-style: italic; font-weight: bold; line-height: normal;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: Times,serif; font-size: 14px; font-style: italic; font-weight: bold; line-height: normal;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://www.smakimprezy.pl/2010/03/03/kuchnia-wielkanocna-2010/"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://www.smakimprezy.pl/2010/03/03/kuchnia-wielkanocna-2010/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://www.smakimprezy.pl/2010/03/03/kuchnia-wielkanocna-2010/"&gt;&lt;img alt="Kuchnia Wielkanocna 2010" border="0" height="181" src="http://www.smakimprezy.pl/images/kuchnia_wielkanocna_2010/baner_kuchnia_wielkanocna_2010_maly.jpg" width="120" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*Panowie i panie, oto wspaniałe jajka flamenco ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/455588409924734349-2920029171983701907?l=madonsb.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/2920029171983701907/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/03/jajka-flamenco.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/2920029171983701907'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/2920029171983701907'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/03/jajka-flamenco.html' title='Jajka flamenco'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S6knsTQvUTI/AAAAAAAAADg/N5ZBY7d7voc/s72-c/IMG_2211.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349.post-2796954351812374269</id><published>2010-03-20T11:54:00.002+01:00</published><updated>2010-03-25T08:35:00.255+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='SB faza 1'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='MM dania tłuszczowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zapiekanki'/><title type='text'>Kalafior Carbonara ;)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Szukałam pomysłu na danie z kalafiora... szukałam i szukałam... i w końcu sama wymyśliłam. Co nieco podejrzałam, resztę sobie dopowiedziałam, wyszło pysznie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z przymrużeniem oka nazwałam swój wynalazek "kalafiorem carbonara", bo dobór składników rzeczywiście sprawia, że smak przypomina słynną włoską pastę. Którą zresztą uwielbiam.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zapiekanka wystarczyła mi na dwa posiłki. Jest bardzo sycąca. Do jednego dołożyłam trochę kiszonej kapusty, a do drugiego- kiszonego ogórka :) Kiszonki doskonale równoważą smak tej potrawy.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A co z dietami? Otóż; wg tego przepisu mamy tłuszczowe danie na Montignaca, lub danie na 1 fazę South Beach. Dr Dukan raczej nie spojrzałby na nią przychylnym okiem aż do fazy 3, z powodu pewnej ilości żółtego sera.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S6cs8v2M-hI/AAAAAAAAADI/L21aIosabks/s1600-h/IMG_2194.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S6cs8v2M-hI/AAAAAAAAADI/L21aIosabks/s400/IMG_2194.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;1 mały kalafior&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 cebula&lt;/li&gt;&lt;li&gt;3 plastry wędzonego bekonu lub boczku (na SB wybierzcie raczej chudą wędlinę)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2-3 łyżki śmietany (MM) lub jogurtu (SB)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;tarty żółty ser (ok. 50g) - ja użyłam mieszanki cheddara i mozzarelli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;oliwa&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kalafior kroimy na różyczki, płuczemy i gotujemy na parze al dente. Cebulę i bekon kroimy w kostkę i przesmażamy na patelni na niewielkiej ilości oliwy. Dodajemy śmietanę, mieszamy przez chwilę do połączenia składników.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Różyczki kalafiora układamy w naczyniu żaroodpornym. Wierzch równomiernie pokrywamy sosem śmietanowym i posypujemy serem. Wstawiamy do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy, dopóki ser się nie przyrumieni.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/455588409924734349-2796954351812374269?l=madonsb.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/2796954351812374269/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/03/kalafior-carbonara.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/2796954351812374269'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/2796954351812374269'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/03/kalafior-carbonara.html' title='Kalafior Carbonara ;)'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S6cs8v2M-hI/AAAAAAAAADI/L21aIosabks/s72-c/IMG_2194.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349.post-7323078853694464807</id><published>2010-03-19T11:13:00.001+01:00</published><updated>2010-03-25T08:33:16.362+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='SB faza 2'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='MM dania węglowodanowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zakupy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Naleśniki'/><title type='text'>Naleśniki z jabłkami</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pyszne węglowodanowe śniadanie na dietę Montignaca, a dla "Plażowiczów" na South Beach- smaczne i zdrowe danie na 2 fazę diety. Zresztą jestem więcej niż pewna, ze nawet ci z was, którzy po prostu cenią dobre jedzenie również będą zadowoleni. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dla mnie niestety jest to raczej śniadanie na dzień wolny, kiedy nie muszę się śpieszyć do pracy- ewentualnie można przygotować naleśniki dzień wcześniej i zabrać je do lunchboxa. Na zimno też są dobre.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S6NLCz8vWVI/AAAAAAAAACo/TsqbfE4hhcE/s1600-h/IMG_2181.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S6NLCz8vWVI/AAAAAAAAACo/TsqbfE4hhcE/s400/IMG_2181.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Najpierw przygotowujemy ciasto na naleśniki:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;1/8 litra mleka 0%&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 jajko (na MM samo białko)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;5 łyżek mąki pełnoziarnistej (ja użyłam orkiszowej, może być też pszenna)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1/2 łyżeczki fruktozy&lt;/li&gt;&lt;li&gt;szczypta soli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1/4 łyżeczki oliwy&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Składniki na ciasto miksujemy w blenderze i odstawiamy na 20-30 minut, żeby trochę zgęstniało. W razie potrzeby można rozrzedzić je mlekiem lub wodą mineralną.&lt;/div&gt;W tym czasie przygotowujemy farsz:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;2 nieduze jabłka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1/2 łyżeczki cynamonu&lt;/li&gt;&lt;li&gt;3 łyżki jogurtu 0%&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jabłka obieramy i ścieramy na tarce. Podsmażamy na suchej patelni z cynamonem. Kiedy juz zmiękną, dolewamy jogurt i smażymy, mieszając, do połączenia składników.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na drugiej patelni lekko nasmarowanej tłuszczem (tylko pod pierwszy naleśnik, potem już nie trzeba) smażymy naleśniki (mnie wyszły 4 sztuki). Na każdy naleśnik nakładamy sporą łyżkę farszu, zawijamy w kopertkę. Podajemy polane jogurtem.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przy okazji, jednym z jogurtów, z&amp;nbsp;których&amp;nbsp;możemy korzystać na diecie MM, SB lub Protal, jest jogurt grecki Total 0%. Można go kupić w supermarketach Alma. Jest bardzo gęsty, ma konsystencję niemal taką jak serek homo, więc poza normalnymi zastosowaniami dla jogurtu można go&amp;nbsp;używać&amp;nbsp;np. do smarowania chleba. Niestety bardzo drogi jak na jogurt- ok. 6 zł.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Skład:&lt;/b&gt; pasteryzowane odtłuszczone mleko krowie, żywe kultury bakterii jogurtowych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Wartosć odżywcza w 100g&lt;/b&gt;: 52 kcal, 9g białka, 4g węglowodanów, 0g tłuszczu.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S6CiCiCDBuI/AAAAAAAAACQ/Y00QWOmnwdQ/s1600-h/002228.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S6CiCiCDBuI/AAAAAAAAACQ/Y00QWOmnwdQ/s320/002228.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/455588409924734349-7323078853694464807?l=madonsb.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/7323078853694464807/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/03/nalesniki-z-jabkami.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/7323078853694464807'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/7323078853694464807'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/03/nalesniki-z-jabkami.html' title='Naleśniki z jabłkami'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S6NLCz8vWVI/AAAAAAAAACo/TsqbfE4hhcE/s72-c/IMG_2181.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349.post-6041522964904390185</id><published>2010-03-17T10:26:00.000+01:00</published><updated>2010-03-17T10:26:16.994+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sprawy organizacyjne'/><title type='text'>Nowości na blogu</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Od dziś na blogu zajdą pewne zmiany. Pierwszą z nich, i najpoważniejszą, będzie dodanie do postów adnotacji o zgodności z metodą Montignaca. Jest to jedna z najpopularniejszych i podobno najlepszych diet, a ponieważ- tak z ciekawości, w celach badawczych- zapoznałam się z jej zasadami i całkiem przekonały mnie do siebie, postanowiłam przez jakiś czas wypróbować ją w praktyce. O efektach poinformuję za jakiś czas. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oficjalnie więc na blogu funkcjonują już trzy diety: South Beach, Protal i Monti. Jeśli chcecie poczytać o nich coś więcej, zakładki znajdują się w górnym prawym rogu strony :)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Druga rzecz, którą planuję wprowadzić, to posty z opisem produktów, które można bez większych obaw wykorzystywać w zdrowym odżywianiu- nie tylko na trzech wymienionych dietach. Wiem, ile czasu można spędzić przy półkach z chlebem w sklepie, czytając etykiety i szukając jednego, który nie zawiera cukru, słodu, karmelu, dodatkowej skrobii i innych niepożądanych przeze mnie rzeczy. Więc gdy już taki znajdę, podzielę się z Wami nowo nabytą wiedzą- mam nadzieję że będzie to przydatne.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oczywiście w dalszym ciągu na blogu będą pojawiały się przede wszystkim przepisy :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pozdrawiam wszystkich bywalców i zapraszam!&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/455588409924734349-6041522964904390185?l=madonsb.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/6041522964904390185/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/03/nowosci-na-blogu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/6041522964904390185'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/6041522964904390185'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/03/nowosci-na-blogu.html' title='Nowości na blogu'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349.post-5572120541372847368</id><published>2010-03-07T11:54:00.002+01:00</published><updated>2010-03-25T08:40:03.755+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='SB faza 2'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ciasta i ciastka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='MM dania węglowodanowe'/><title type='text'>Muffiny otrębowe z gruszkami</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Muffiny podczas diety? Ależ owszem, czemu nie- jeśli część mąki zastąpimy otrębami, w charakterze dodatków wybierzemy owoce, a do tego jeszcze skorzystamy ze zdrowej mąki- np. razowej lub orkiszowej, możemy zjeść z czystym sumieniem muffinkę na śniadanie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przepis na muffiny otrębowe pochodzi ze strony &lt;a href="http://www.southbeachdiet.com/sbd/publicsite/recipes/pear-bran-muffins.aspx"&gt;South Beach Diet&lt;/a&gt;. Można go modyfikować na wiele sposobów, dodając zamiast gruszki owoce sezonowe- myślę, że z malinami lub wiśniami byłyby naprawdę wyborne. W tych, upieczonych wg oryginalnego przepisu, smak gruszki jest tylko lekko wyczuwalny- ale ja starłam ją na tarce, zamiast kroić w plasterki. Spodziewałam się bardziej czegoś szarlotkowego, tymczasem dodatek cynamonu bardziej zbliżył ich smak do piernika.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na South Beach niestety nawet na tak zdrowe muffiny można sobie&amp;nbsp;pozwolić&amp;nbsp;dopiero na fazie 2. Na Protalu- dopiero na 3, zastępując muffinką dozwoloną porcję chleba. Jeśli zamiast całych jaj użyjemy samych białek, muffinkami możemy też cieszyć się na MM-owskim węglowodanowym śniadaniu. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S5OFBj7hAwI/AAAAAAAAACI/lWdy81cXxJs/s1600-h/IMG_2165.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S5OFBj7hAwI/AAAAAAAAACI/lWdy81cXxJs/s400/IMG_2165.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Na 12 muffinów potrzebujemy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul type="disc"&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;1,5 szlanki mąki      pełnoziarnistej&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;1 szklanka otrąb pszennych&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;2 łyżeczki słodziku do      pieczenia&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;1 ¼ łyżeczki cynamonu&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;1 ¼ łyżeczki sody&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;¼ łyżeczki soli&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;1 ¼ szklanki chudej      maślanki&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;2 rozmącone jajka&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;3 łyżeczki oleju roślinnego&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;1 gruszka pokrojona w      plasterki&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;1,5 łyżeczki ekstraktu z      wanilii&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rozgrzej      piekarnik do 180 stopni C. Formę do muffinek wyłóż papilotkami.Wymieszaj      mąkę, otręby, słodzik, cynamon, sodę I sól w jednej misce. W drugiej      połącz maślankę, jaja, olej, gruszki i ekstrakt waniliowy.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Zrób      wglębienie w suchych składnikach. Dodaj mokre składniki i krótko      zamieszaj. Nałóż do foremek, piecz przez 20 minut. &lt;span lang="EN-US"&gt;Podawaj ostudzone.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;Jedna muffinka zawiera:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;table border="1" cellpadding="0" cellspacing="0" class="MsoNormalTable" style="border-collapse: collapse; border: medium none;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;   &lt;td style="border: 1pt solid windowtext; padding: 0cm 3.5pt; width: 75.5pt;" width="101"&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;kcal&lt;o:p _moz-userdefined=""&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;   &lt;td style="border: 1pt solid windowtext; padding: 0cm 3.5pt; width: 81pt;" width="108"&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;130&lt;/span&gt;&lt;o:p _moz-userdefined=""&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;   &lt;td style="border: 1pt solid windowtext; padding: 0cm 3.5pt; width: 75.5pt;" width="101"&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;tłuszcze&lt;o:p _moz-userdefined=""&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;   &lt;td style="border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-style: none solid solid none; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 3.5pt; width: 81pt;" width="108"&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;5 g&lt;/span&gt;&lt;o:p _moz-userdefined=""&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;   &lt;td style="border: 1pt solid windowtext; padding: 0cm 3.5pt; width: 75.5pt;" width="101"&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;węglowodany&lt;o:p _moz-userdefined=""&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;   &lt;td style="border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-style: none solid solid none; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 3.5pt; width: 81pt;" width="108"&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;20 g&lt;o:p _moz-userdefined=""&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;   &lt;td style="border: 1pt solid windowtext; padding: 0cm 3.5pt; width: 75.5pt;" width="101"&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;białko&lt;o:p _moz-userdefined=""&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;   &lt;td style="border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-style: none solid solid none; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 3.5pt; width: 81pt;" width="108"&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;5 g&lt;o:p _moz-userdefined=""&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/455588409924734349-5572120541372847368?l=madonsb.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/5572120541372847368/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/03/muffiny-otrebowe-z-gruszkami.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/5572120541372847368'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/5572120541372847368'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/03/muffiny-otrebowe-z-gruszkami.html' title='Muffiny otrębowe z gruszkami'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S5OFBj7hAwI/AAAAAAAAACI/lWdy81cXxJs/s72-c/IMG_2165.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349.post-1217498650443921509</id><published>2010-03-06T14:53:00.003+01:00</published><updated>2010-03-25T08:48:39.516+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='SB faza 2'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='MM dania węglowodanowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sałatki'/><title type='text'>Kolorowa sałatka z miętą</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Propozycja na lekką, wiosenną sałatkę. Jej smak jest bardzo orzeźwiający, a kolorystyka cieszy oko. Przepis pochodzi z miesięcznika Dobre Rady, niestety nie wiem z którego numeru, bo gazety już nie mam.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ryż pełnoziarnisty na diecie South Beach dozwolony jest od 2 fazy. Na Protalu- dopiero od 3. W odróżnieniu od zwykłego ryżu, poddany jest on mniej zaawansowanej obróbce, co pozwala mu zachować więcej wartości odżywczych- szczególnie błonnika.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;Na MM taką sałatkę możemy zjeść jako posiłek węglowodanowy, ale wtedy trzeba by pominąć oliwę. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S5JdIpFS9WI/AAAAAAAAACA/Z_Z8sVdu-9s/s1600-h/IMG_2157.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S5JdIpFS9WI/AAAAAAAAACA/Z_Z8sVdu-9s/s400/IMG_2157.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Składniki na 4 porcje (z moimi uwagami):&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;200 g ryżu dziki&amp;amp;parboiled (mnie wystarczyło 125 g pełnoziarnistego)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;4 średnie pomidory&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 por&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 zielona papryka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżeczka ziaren sezamu&lt;/li&gt;&lt;li&gt;sok z 1 cytryny&lt;/li&gt;&lt;li&gt;5 łyżek oliwy (wystarczą 3)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;kilka gałązek mięty&lt;/li&gt;&lt;li&gt;sól, pieprz&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ryż ugotuj, zahartuj zimną wodą, odcedź. Pomidory pokrój na ćwiartki. jeśli używasz koktajlowych, przekrój je na pół. Paprykę pokrój w paski, por w plasterki (ja wolę por kroić w piórka). Sezam upraż na suchej patelni. Posiekaj liście mięty.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W misce połącz ryż, paprykę, por, miętę i sezam, dodaj szczyptę soli i pieprzu, oliwę oraz sok z cytryny. Przełóż na talerze. Na wierzchu ułóż cząstki pomidorów.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1 porcja zawiera 290 kcal.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/455588409924734349-1217498650443921509?l=madonsb.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/1217498650443921509/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/03/kolorowa-saatka-z-mieta.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/1217498650443921509'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/1217498650443921509'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/03/kolorowa-saatka-z-mieta.html' title='Kolorowa sałatka z miętą'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S5JdIpFS9WI/AAAAAAAAACA/Z_Z8sVdu-9s/s72-c/IMG_2157.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349.post-3938822685868930785</id><published>2010-02-24T13:50:00.008+01:00</published><updated>2010-02-25T11:53:30.684+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='SB faza 2'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Koktajle owocowe'/><title type='text'>Mango Lassi</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Jednym z moich ulubionych śniadań, kiedy jestem na diecie, są koktajle z dodatkiem jogurtu, kefiru lub maślanki. Na 1 fazie diety South Beach i na 2 Protal, można przyrządzać koktajle z dodatkiem warzyw i ziół. Fantastyczny zestaw to ogórek i koperek, albo pomidor i bazylia- czyli klasyka :) Później można już pozwolić sobie na koktajle owocowe. Jeśli nie kierujemy się zasadami żadnej diety, również warto uwzględnić w diecie takie napoje, ponieważ zawierają porządną porcję białka, zdrowych węglowodanów i w przeciwieństwie do gotowych jogurtów smakowych z hipermarketu- nie są okraszone skrobią, cytrynianem wapnia, zbędnym cukrem i barwnikami.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Dzisiejsza propozycja w tym temacie to lassi. Tradycyjne indyjskie lassi przyrządza się z jogurtu, wody i przypraw. Bardziej popularna stała sie jednak słodka wersja, z dodatkiem owoców i przypraw korzennych. Oczywiście wybór owocu zależy tak naprawdę od nas i naszej fantazji; a ponieważ miałam w lodówce akurat dojrzałe mango, moje dzisiejsze śniadaniowe lassi wyglądało tak:&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S4VTKAXpdII/AAAAAAAAAB4/xbaV6pBaK-E/s1600-h/IMG_2111.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S4VTKAXpdII/AAAAAAAAAB4/xbaV6pBaK-E/s400/IMG_2111.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5441847156110095490" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Na 4 porcje potrzebujemy:&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;  &lt;ul type="disc"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-margin-top-alt:auto;mso-margin-bottom-alt:auto;      mso-list:l0 level1 lfo1;tab-stops:list 36.0pt"&gt;1 średnie mango, obrane ze      skóry i pokrojone&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-margin-top-alt:auto;mso-margin-bottom-alt:auto;      mso-list:l0 level1 lfo1;tab-stops:list 36.0pt"&gt;1,5 kubka naturalnego      jogurtu&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-margin-top-alt:auto;mso-margin-bottom-alt:auto;      mso-list:l0 level1 lfo1;tab-stops:list 36.0pt"&gt;½ szklanki chłodnej wody&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-margin-top-alt:auto;mso-margin-bottom-alt:auto;      mso-list:l0 level1 lfo1;tab-stops:list 36.0pt"&gt;1 łyżeczka słodziku&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-margin-top-alt:auto;mso-margin-bottom-alt:auto;      mso-list:l0 level1 lfo1;tab-stops:list 36.0pt"&gt;mielony kardamon&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-margin-top-alt:auto;mso-margin-bottom-alt:auto;      mso-list:l0 level1 lfo1;tab-stops:list 36.0pt"&gt;lód&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;p&gt;Zmiksuj mango lub truskawki      z jogurtem, wodą, słodzikiem i kardamonem. Napełnij 4 szklanki lodem w 1/3      wysokości, uzupełnij napojem. Podawaj natychmiast. &lt;/p&gt;&lt;p&gt;Przepis pochodzi ze strony &lt;a href="http://www.southbeachdiet.com/sbd/publicsite/recipes/mango-lassi.aspx"&gt;South Beach Diet&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Jedna porcja zawiera:&lt;/p&gt;&lt;p&gt;  &lt;table class="MsoNormalTable" border="1" cellspacing="0" cellpadding="0" style="margin-left:3.5pt;border-collapse:collapse;border:none;mso-border-alt:  solid windowtext .5pt;mso-padding-alt:0cm 3.5pt 0cm 3.5pt;mso-border-insideh:  .5pt solid windowtext;mso-border-insidev:.5pt solid windowtext"&gt;  &lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td width="97" style="width:73.0pt;border:solid windowtext 1.0pt;mso-border-alt:   solid windowtext .5pt;padding:0cm 3.5pt 0cm 3.5pt"&gt;   &lt;p class="MsoNormal" align="center" style="text-align:center"&gt;&lt;i&gt;kcal&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;&lt;td width="108" style="width:81.0pt;border:solid windowtext 1.0pt;border-left:   none;mso-border-left-alt:solid windowtext .5pt;mso-border-alt:solid windowtext .5pt;   padding:0cm 3.5pt 0cm 3.5pt"&gt;   &lt;p class="MsoNormal" align="center" style="text-align:center"&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US" style="mso-ansi-language:EN-US"&gt;80&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td width="97" style="width:73.0pt;border:solid windowtext 1.0pt;border-top:   none;mso-border-top-alt:solid windowtext .5pt;mso-border-alt:solid windowtext .5pt;   padding:0cm 3.5pt 0cm 3.5pt"&gt;   &lt;p class="MsoNormal" align="center" style="text-align:center"&gt;&lt;i&gt;tłuszcze&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;&lt;td width="108" style="width:81.0pt;border-top:none;border-left:none;   border-bottom:solid windowtext 1.0pt;border-right:solid windowtext 1.0pt;   mso-border-top-alt:solid windowtext .5pt;mso-border-left-alt:solid windowtext .5pt;   mso-border-alt:solid windowtext .5pt;padding:0cm 3.5pt 0cm 3.5pt"&gt;   &lt;p class="MsoNormal" align="center" style="text-align:center"&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US" style="mso-ansi-language:EN-US"&gt;1 g&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td width="97" style="width:73.0pt;border:solid windowtext 1.0pt;border-top:   none;mso-border-top-alt:solid windowtext .5pt;mso-border-alt:solid windowtext .5pt;   padding:0cm 3.5pt 0cm 3.5pt"&gt;   &lt;p class="MsoNormal" align="center" style="text-align:center"&gt;&lt;i&gt;węglowodany&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;&lt;td width="108" style="width:81.0pt;border-top:none;border-left:none;   border-bottom:solid windowtext 1.0pt;border-right:solid windowtext 1.0pt;   mso-border-top-alt:solid windowtext .5pt;mso-border-left-alt:solid windowtext .5pt;   mso-border-alt:solid windowtext .5pt;padding:0cm 3.5pt 0cm 3.5pt"&gt;   &lt;p class="MsoNormal" align="center" style="text-align:center"&gt;&lt;i&gt;15 g&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr style="mso-yfti-lastrow:yes"&gt;&lt;td width="97" style="width:73.0pt;border:solid windowtext 1.0pt;border-top:   none;mso-border-top-alt:solid windowtext .5pt;mso-border-alt:solid windowtext .5pt;   padding:0cm 3.5pt 0cm 3.5pt"&gt;   &lt;p class="MsoNormal" align="center" style="text-align:center"&gt;&lt;i&gt;białko&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;&lt;td width="108" style="width:81.0pt;border-top:none;border-left:none;   border-bottom:solid windowtext 1.0pt;border-right:solid windowtext 1.0pt;   mso-border-top-alt:solid windowtext .5pt;mso-border-left-alt:solid windowtext .5pt;   mso-border-alt:solid windowtext .5pt;padding:0cm 3.5pt 0cm 3.5pt"&gt;   &lt;p class="MsoNormal" align="center" style="text-align:center"&gt;&lt;i&gt;4 g&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/455588409924734349-3938822685868930785?l=madonsb.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/3938822685868930785/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/02/mango-lassi.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/3938822685868930785'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/3938822685868930785'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/02/mango-lassi.html' title='Mango Lassi'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S4VTKAXpdII/AAAAAAAAAB4/xbaV6pBaK-E/s72-c/IMG_2111.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349.post-6856795785315044068</id><published>2010-02-19T22:13:00.001+01:00</published><updated>2010-03-02T08:30:58.631+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Makarony'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='SB faza 2'/><title type='text'>Makaron z papryką i cukinią</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Makarony są grząskim gruntem dla odchudzających się. Wiele osób dbających o linię rezygnuje z nich całkowicie. Ja niestety nie jestem w stanie, za bardzo lubię różnego rodzaju pasty. Na szczęście minęły już czasy, gdy słowo spaghetti kojarzyło mi się jedynie z sosem bolognese ze słoika, podsmażonym z mięsem mielonym i masą żółtego sera. Cenię sobie lekkie dania z makaronem, z dużą ilością warzyw i rozsądnie dawkowanym serem. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gotowe diety zalecają różne rodzaje makaronu, przede wszystkim pełnoziarnisty, sojowy i gryczany (soba). Jeśli już musi być pszenny, to tylko z pszenicy durum. I pod żadnym pozorem nie może być rozgotowany- ale kto chciałby robić taką krzywdę makaronowi, tylko al dente- tylko i wyłącznie :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiejszy przepis został stworzony na potrzeby diety South Beach, można go znaleźć w oryginalnym brzmieniu &lt;a href="http://www.southbeachdiet.com/sbd/publicsite/recipes/peppery-zucchini-pasta.aspx"&gt;tutaj&lt;/a&gt;. Danie jest dozwolone od fazy 2, ponieważ na fazie 1 tej diety wszelkie makarony są zakazane. Makaron przyrządzony w ten sposób jest sycący, pyszny i zawiera stosunkowo mało kalorii- pamiętajmy jednak, że podane ilości obliczone są na cztery porcje, a nie na jedną ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S37900tK4TI/AAAAAAAAABw/vKwTC1-mp1A/s1600-h/IMG_2092.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img src="http://2.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S37900tK4TI/AAAAAAAAABw/vKwTC1-mp1A/s400/IMG_2092.jpg" border="0" height="300" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul type="disc"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style=""&gt;2 łyżeczki oliwy      extra-vergine&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style=""&gt;1 posiekana mała cebula&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style=""&gt;3 zmiażdżone ząbki czosnku&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style=""&gt;3 posiekane papryczki      konserwowe&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style=""&gt;¼ łyżeczki soli&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style=""&gt;1/8 łyżeczki świeżo      mielonego czarnego pieprzu&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style=""&gt;2 szklanki makaronu z pełnego ziarna (penne, fusili, lub inny rodzaj krótkiego grubego makaronu)&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style=""&gt;1 cukinia starta na tarce&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style=""&gt;1/3 szklanki pokruszonego      koziego sera&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style=""&gt;1 szklanka pomidorków      cherry&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal" style=""&gt;¼ szklanki posiekanej      świeżej bazylii &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;Rozgrzej      łyżeczkę oliwy na patelni. Zeszklij cebulę razem z czosnkiem przez 3-4      minuty. Dodaj kolejną łyżeczkę oliwy, papryczkę, cukinię, sól i pieprz.      Zmniejsz ogień i smaż, mieszając okazjonalnie, przez 2-3 minuty. Zdejmij z      ognia i trzymaj w cieple.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Makaron      ugotuj al dente.&lt;span style=""&gt;  &lt;/span&gt;Odcedź, zachowując      2 łyżeczki wody od makaronu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wrzuć      makaron, wodę z gotowania, cukinię, ser, pomidory i bazylię do rondla,      wymieszaj. Gotuj razem, dopóki makaron się nie ugrzeje, a ser stopi.      Oprósz pieprzem, serwuj ciepłe. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I jeszcze mała tabelka wartości odżywczych:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table class="MsoNormalTable" style="border: medium none ; border-collapse: collapse; margin-left: 3.5pt;" border="1" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;   &lt;td style="border: 1pt solid windowtext; padding: 0cm 3.5pt; width: 73pt;" width="97"&gt;   &lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;" align="center"&gt;&lt;i&gt;kcal&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;   &lt;td style="border: 1pt solid windowtext; padding: 0cm 3.5pt; width: 81pt;" width="108"&gt;   &lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;" align="center"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="" lang="EN-US"&gt;260&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;   &lt;td style="border: 1pt solid windowtext; padding: 0cm 3.5pt; width: 73pt;" width="97"&gt;   &lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;" align="center"&gt;&lt;i&gt;tłuszcze&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;   &lt;td  style="border-style: none solid solid none; padding: 0cm 3.5pt; width: 81pt;color:-moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color;" width="108"&gt;   &lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;" align="center"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="" lang="EN-US"&gt;5 g&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;   &lt;td style="border: 1pt solid windowtext; padding: 0cm 3.5pt; width: 73pt;" width="97"&gt;   &lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;" align="center"&gt;&lt;i&gt;węglowodany&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 3.5pt; width: 81pt;" width="108"&gt;   &lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;" align="center"&gt;&lt;i&gt;46 g&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;&lt;tr style=""&gt;   &lt;td style="border: 1pt solid windowtext; padding: 0cm 3.5pt; width: 73pt;" width="97"&gt;   &lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;" align="center"&gt;&lt;i&gt;białko&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;   &lt;td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 3.5pt; width: 81pt;" width="108"&gt;   &lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;" align="center"&gt;&lt;i&gt;13 g&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Update: Jeśli nie przepadacie za serami kozimi, można go spokojnie zastąpić w tym przepisie parmezanem lub niskotłuszczową fetą, albo startym na tarce oscypkiem. Oczywiście w zależności od zawartości tłuszczu w serze zmieni się wartość kaloryczna porcji.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/455588409924734349-6856795785315044068?l=madonsb.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/6856795785315044068/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/02/makaron-z-papryka-i-cukinia.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/6856795785315044068'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/6856795785315044068'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/02/makaron-z-papryka-i-cukinia.html' title='Makaron z papryką i cukinią'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S37900tK4TI/AAAAAAAAABw/vKwTC1-mp1A/s72-c/IMG_2092.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349.post-3840064097483500672</id><published>2010-02-18T08:22:00.003+01:00</published><updated>2010-03-25T08:51:20.655+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='SB faza 1'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Protal faza 2'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='MM dania tłuszczowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mięso drobiowe'/><title type='text'>Kurczak Capri</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pozwoliłam sobie na długą nieobecność na tym blogu. No cóż. Nadal gotuję dietetyczne potrawy. Niestety nie wszystkie nadają się do fotografowania. Wczorajszy Kurczak Capri, przepis znaleziony na &lt;a href="http://gotowanie.onet.pl/15602,0,1,kurczak-capri,ksiazka_przepis.html"&gt;Onecie&lt;/a&gt;, był pyszny, lekki, pachnący oregano- ale absolutnie niefotogeniczny. Mój błąd- dałam pomidory z puszki razem z sosem, przez co kawałki fileta pływały w różowo-żółtej mazi (he he, ale pyszna była ta "maź" :))&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wbrew swojej zasadzie "każdy przepis ze zdjęciem", postanowiłam jednak podrzucić Wam to danie, a zdjęcie... na pewno kiedyś się pojawi, bo sądzę że nie raz jeszcze najdzie nas ochota na kurczaczka Capri. W sumie... to jest blog o dietetycznych potrawach, a nie o fotografii ;)&lt;br /&gt;W przepisie wykorzystany jest ser ricotta. Można go zastąpić każdym naturalnym serkiem homogenizowanym, np. Turek lub Tosca, które- nie da się ukryć- są jakieś 3 razy tańsze. Ale warto skusić się na prawdziwą ricottę, ma niepowtarzalny smak- niestety ciężko u nas dostać wersję light, a zwykła ricotta ma aż do 30% tłuszczu.&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Potrzebne nam będą:&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;1 szklanka sera ricotta&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 plaska lyzeczka suszonego oregano&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1/4 lyzeczki soli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1/4 lyzeczki pieprzu;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;4 piersi kurczaka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 lyzeczka czosnku w proszku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Oliwa&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 szklanka posiekanych pomidorow z puszki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;4 plastry sera mozzarella&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kurczaka obieramy z błon, tłuszczu, myjemy i osuszamy. Ja pokroiłam filety na mniejsze kawałki- takie mini-fileciki- ale można zostawić je w całości i zrobić po prostu 4 duże porcje. Nacieramy granulowanym czosnkiem i obsmażamy na oliwie do zrumienienia z obu stron. Przekładamy do naczynia żaroodpornego, kawałek obok kawałka, i lekko przestudzamy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ser mieszamy z solą, pieprzem i oregano. Na każdy kawałek kurczaka kładziemy porcję serka, na to pokrojone pomidory (bez soku, bez soku!!!! :))&amp;nbsp; Wierzch przykrywamy plastrami mozarelli.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zapiekamy całość pod przykryciem w temperaturze 180 stopni przez 20-30 minut.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przepis można z czystym sumieniem wykorzystać w 1 fazie diety South Beach, na Protalu- dopiero od 2 fazy, jeśli wybierzemy chude sery.&amp;nbsp; Danie nadaje się także na MM jako tłuszczowe, ale wtedy wybieramy sery powyżej 18% tłuszczu. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/455588409924734349-3840064097483500672?l=madonsb.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/3840064097483500672/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/02/kurczak-capri.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/3840064097483500672'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/3840064097483500672'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/02/kurczak-capri.html' title='Kurczak Capri'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349.post-998677251308094412</id><published>2010-01-19T08:18:00.003+01:00</published><updated>2010-01-24T18:48:50.112+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='SB faza 2'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ciasta i ciastka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Desery'/><title type='text'>Ciastka z masła orzechowego z dżemem</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Dziś na diecie znowu słodko :) Tym razem ciasteczka orzechowe, miękkie, wilgotne i pyszne- nie tylko dla dietujących. Są oczywiście bez mąki, cukier zastępujemy w nich słodzikiem, a masło orzechowe można już ostatnio dostać w wersji light (najlepsze będzie bez cukru i bez soli). Do tego wybieramy dżem bez dodatku cukru i już możemy delektować się niesamowicie dobrymi ciastkami bez wielkich wyrzutów sumienia.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="text-align: justify;"&gt;Brzegi są chrupiące i kruche, natomiast środek, tam gdzie kładziemy dżem, staje się lekko ciągnący, więc poza smakiem ciacha mają też atrakcyjną konsystencję.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jedyna zła wiadomość- na South Beach dozwolone są dopiero w fazie 2 ;) Na Dukanie możemy chyba o nich zapomnieć aż do fazy 3. Przepis pochodzi ze strony &lt;a href="http://www.southbeachdiet.com/sbd/publicsite/recipes/peanut-butter-and-jelly-cookies.aspx"&gt;South Beach Diet&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S1MhT7r8m7I/AAAAAAAAABo/fKB6twpZlTI/s1600-h/IMG_1731.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S1MhT7r8m7I/AAAAAAAAABo/fKB6twpZlTI/s400/IMG_1731.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;3/4 szklanki słodziku do pieczenia (lub fruktozy ;))&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 jajko &lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżeczka ekstraktu waniliowego &lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżeczka proszku do pieczenia&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 kubek masła orzechowego &lt;/li&gt;&lt;li&gt;niesłodzony dżem owocowy o dowolnym smaku&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;Rozgrzać piekarnik do 220 stopni C. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.. &lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Wymieszać słodzik, jajko i ekstrakt waniliowy w blenderze. Dodać masło orzechowe i proszek do pieczenia. Wymieszać na gładką masę. Z ciasta formować okrągłe ciasteczka i układać na blasze, zachowując odstęp (spory odstęp, ciastka naprawdę zaskakująco rosną). W każdym ciastku zrobić palcem wgłębienie, wypełnić dżemem. &lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Piec dopóki ciasteczka nie zbrązowieją (przepis podaje12-15 minut, ale moje zbrązowiały dużo wcześniej, więc ostrożność nie zaszkodzi).&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Ciastka są naprawdę tak dobre, że spokojnie można podać je gościom na imprezie karnawałowej i nikt nie pozna, że są dietetyczne ;) Dlatego zgłaszam je do akcji &lt;a href="http://waniliowachmurka.blox.pl/2009/12/Karnawalowe-przekaski-zaproszenie.html"&gt;Karnawałowe przekąski&lt;/a&gt; Olcik. &lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: #99ccff;"&gt;&lt;a href="http://waniliowachmurka.blox.pl/2009/12/Karnawalowe-przekaski-zaproszenie.html"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: #99ccff;"&gt;&lt;a href="http://waniliowachmurka.blox.pl/2009/12/Karnawalowe-przekaski-zaproszenie.html"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: #99ccff;"&gt;&lt;a href="http://waniliowachmurka.blox.pl/2009/12/Karnawalowe-przekaski-zaproszenie.html"&gt;&lt;img src="http://waniliowachmurka.blox.pl/resource/NewYears3.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: #99ccff;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/455588409924734349-998677251308094412?l=madonsb.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/998677251308094412/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/01/ciastka-z-masa-orzechowego-z-dzemem.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/998677251308094412'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/998677251308094412'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/01/ciastka-z-masa-orzechowego-z-dzemem.html' title='Ciastka z masła orzechowego z dżemem'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S1MhT7r8m7I/AAAAAAAAABo/fKB6twpZlTI/s72-c/IMG_1731.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349.post-1164846656625727621</id><published>2010-01-17T15:17:00.000+01:00</published><updated>2010-01-17T15:17:00.820+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='SB faza 1'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sałatki'/><title type='text'>Sałatka ze szpianku i jajek</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wiele sałatek robi się na bazie sałaty lodowej lub kapusty pekińskiej. Obie opcje są dobre. Ale Jest jeszcze jedna zielenina, która świetnie sprawdza się w tej roli. Świeży szpinak. Jest jędrny, lekko chrupiący, i ma bardzo przyjemny smak. Nawet jeśli nie lubicie szpinaku gotowanego, proponuję spróbować świeżych liści- doznania smakowe&amp;nbsp;są&amp;nbsp;całkowicie odmienne.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dobrym połączeniem dla szpinaku są jajka na twardo. Gdy dodamy jeszcze kilka składników, wychodzi przyjemna sałatka, którą można zjeść na kolację lub zabrać do pracy na drugie śniadanie.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Jak wiele sałatek, ta nadaje się na dietę South Beach już od 1 fazy. Dukan nie zezwala na majonez ani awokado, więc niestety dla ortodoksyjnych protalowców ta propozycja raczej nie jest odpowiednia.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S1Ma8C2EpaI/AAAAAAAAABg/DFrF1fTLxYM/s1600-h/IMG_1708.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S1Ma8C2EpaI/AAAAAAAAABg/DFrF1fTLxYM/s400/IMG_1708.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Na 2 porcje:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;kilka garści świeżych liści szpinaku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 jajka na twardo&lt;/li&gt;&lt;li&gt;pól awokado&lt;/li&gt;&lt;li&gt;pół żółtej papryki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;garśc tartego parmezanu&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżki majonezu&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Szpinak płuczemy, suszymy i rozdzielamy na 2 porcje. Siekamy&amp;nbsp;dość&amp;nbsp;drobno awokado i paprykę i rozkładamy po równo na szpinaku. Jajka kroimy na plasterki, a następnie na pół wzdłuż i układamy po jednym na każdej porcji. Sałatkę oprószamy tartym parmezanem i dekorujemy łyżką majonezu każdą porcję.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/455588409924734349-1164846656625727621?l=madonsb.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/1164846656625727621/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/01/saatka-ze-szpianku-i-jajek.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/1164846656625727621'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/1164846656625727621'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/01/saatka-ze-szpianku-i-jajek.html' title='Sałatka ze szpianku i jajek'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S1Ma8C2EpaI/AAAAAAAAABg/DFrF1fTLxYM/s72-c/IMG_1708.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349.post-2166864669699609822</id><published>2010-01-15T23:15:00.003+01:00</published><updated>2010-03-25T08:53:31.944+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='SB faza 1'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Desery'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Protal faza 1'/><title type='text'>Zakręcone mini-serniczki kakaowe</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Hmm, a wiec jesteś na diecie i masz ochotę na&amp;nbsp;coś&amp;nbsp;słodkiego? Najchętniej z czekoladą? Autor diety South Beach zadbał o to, by takie zachcianki mogły być zaspokajane :) Propozycją na niezbyt tuczący deser, pod warunkiem że spożywany z umiarem, są mini-serniczki. Miały być zakręcone, ale jakoś nie bardzo chciały poddawać&amp;nbsp;się&amp;nbsp;moim zabiegom upiększającym, więc dałam im spokój i po prostu wstawiłam do piekarnika. Są dobre, lekkie i umiarkowanie słodkie, chociaż w konkursie na najlepszy sernik raczej przegrałyby smakiem z bardziej tłustymi i kalorycznymi ciastami.&lt;/div&gt;A oto i one:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S1DnCkx8QlI/AAAAAAAAABY/9vNPwvL-Y74/s1600-h/IMG_1728.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S1DnCkx8QlI/AAAAAAAAABY/9vNPwvL-Y74/s400/IMG_1728.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul type="disc"&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;200 g odtłuszczonego serka      kremowego w temperaturze pokojowej&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;½ szklanki ricotty&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;2 łyżeczki słodzika&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;1 jajko&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;1 żółtko&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;½ łyżeczki ekstraktu z      wanilii&lt;/li&gt;&lt;li class="MsoNormal"&gt;1,5 łyżeczki gorzkiego      kakao, bez grudek&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div&gt;Rozgrzej piekarnik do 180°      C. Włóż 6 papilotek do formy na muffinki.&amp;nbsp;Zmiksuj ricottę i serek      kremowy w blenderze.&amp;nbsp;Dodaj słodzik, jajko,      żółtko I wanilię, zmiksuj na gładką masę&lt;br /&gt;Rozdziel połowę masy na      foremki. Resztę masy zmiksuj z kakao. Nałóż po łyżce masy kakaowej do      foremek, zamieszaj patyczkiem żeby powstał wir.&lt;br /&gt;Umieść formę do muffinek w      dużej blasze do ciasta, napełnij blachę gorącą wodą, tak aby się gała ½      formy do muffinek. Piecz dopóki serniczki nie wyrosną, ok. 18-20 minut.      Wyjmij z wody i ostudź w temperaturze pokojowej. Wstaw do lodówki na ok. 2      godziny.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Przepis pochodzi ze strony&lt;a href="http://www.southbeachdiet.com/sbd/publicsite/recipes/mini-cocoa-swirl-cheesecake.aspx"&gt; South Beach Diet&lt;/a&gt; i chociaż tam jest przewidziany dopiero na fazę 3, osobiście uważam że z umiarkowaniem można wcinać serniczki już na 1 fazie ;) Jeśli wybierzemy odtłuszczone serki, serniczki będą odpowiednie także na dietę Dukana, nawet na 1 fazę. Każda porcja zawiera:&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;table border="1" cellpadding="0" cellspacing="0" class="MsoNormalTable" style="border-collapse: collapse; border: medium none; margin-left: 3.5pt;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;   &lt;td style="border: 1pt solid windowtext; padding: 0cm 3.5pt; width: 73pt;" width="97"&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;kcal&lt;o:p _moz-userdefined=""&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;   &lt;td style="border: 1pt solid windowtext; padding: 0cm 3.5pt; width: 81pt;" width="108"&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;130&lt;/span&gt;&lt;o:p _moz-userdefined=""&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;   &lt;td style="border: 1pt solid windowtext; padding: 0cm 3.5pt; width: 73pt;" width="97"&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;tłuszcze&lt;o:p _moz-userdefined=""&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;   &lt;td style="border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-style: none solid solid none; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 3.5pt; width: 81pt;" width="108"&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;8 g&lt;/span&gt;&lt;o:p _moz-userdefined=""&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;   &lt;td style="border: 1pt solid windowtext; padding: 0cm 3.5pt; width: 73pt;" width="97"&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;węglowodany&lt;o:p _moz-userdefined=""&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;   &lt;td style="border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-style: none solid solid none; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 3.5pt; width: 81pt;" width="108"&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;7 g&lt;o:p _moz-userdefined=""&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;   &lt;td style="border: 1pt solid windowtext; padding: 0cm 3.5pt; width: 73pt;" width="97"&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;białko&lt;o:p _moz-userdefined=""&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;   &lt;td style="border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-style: none solid solid none; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 3.5pt; width: 81pt;" width="108"&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;7 g&lt;o:p _moz-userdefined=""&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;  &lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Serniczki wezmą udział w akcji &lt;a href="http://cremedelacreme.blox.pl/2010/01/Kakaowy-przeglad.html"&gt;Kakaowy przegląd&lt;/a&gt; Diabolique :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://cremedelacreme.blox.pl/2010/01/Kakaowy-przeglad.html"&gt;&lt;img alt="kakao" src="http://cremedelacreme.blox.pl/resource/kakao__kopia.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/455588409924734349-2166864669699609822?l=madonsb.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/2166864669699609822/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/01/zakrecone-mini-serniczki-kakaowe.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/2166864669699609822'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/2166864669699609822'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/01/zakrecone-mini-serniczki-kakaowe.html' title='Zakręcone mini-serniczki kakaowe'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S1DnCkx8QlI/AAAAAAAAABY/9vNPwvL-Y74/s72-c/IMG_1728.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349.post-408451086076105269</id><published>2010-01-09T13:06:00.002+01:00</published><updated>2010-03-25T08:54:50.585+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='SB faza 1'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Protal faza 2'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sałatki'/><title type='text'>Sałatka z awokado i tuńczykiem</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Awokado jest jednym z bardzo nielicznych owoców dopuszczonych przez dr Agatstona już od 1 fazy diety South Beach. Powodem jest praktycznie zerowa zawartość węglowodanów. W zamian jednak awokado zawiera dużo tłuszczu i co za tym idzie kalorii, więc mimo wszystko umiar jest wskazany.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Neutralny, acz ciekawy smak i kremowa konsystencja sprawiają, ze awokado znajduje szerokie zastosowanie w kuchni. Może być nawet zdrowszym odpowiednikiem masła na kanapce. Przy okazji zawiera zestaw witamin i jest pomocne przy łagodzeniu dolegliwosci ze strony układu trawiennego. Cudowny owoc, prawda? :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeśli chcecie dowiedziec sie jeszcze więcej o owocu smaczliwki wdzięcznej, zajrzyjcie na stronę &lt;a href="http://www.biology.pl/owoce_egzotyczne/My%20Webs/awokado1.htm"&gt;Atlas Owoców Egzotycznych&lt;/a&gt;. Ja tymczasem wracam do bardziej praktycznego&amp;nbsp;podejścia&amp;nbsp;do awokado. Dziś proponuję pyszną i sycącą sałatkę, którą spokojnie możecie zaserwować sobie na diecie (SB od 1 fazy, na Dukanie najwcześniej na 2, jeśli pominiemy awokado).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S0ht57YetoI/AAAAAAAAAAs/cXIkBVQeqbY/s1600-h/IMG_1521.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S0ht57YetoI/AAAAAAAAAAs/cXIkBVQeqbY/s400/IMG_1521.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Na 2 porcje:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;240 g mieszanych warzyw liściastych (najlepiej kupić gotową mieszankę) lub sałaty lodowej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1/2 papryki&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1/2 awokado&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1/2 czerwonej cebuli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;4 małe korniszonki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;puszka tuńczyka w kawałkach*&lt;/li&gt;&lt;li&gt;sok z cytryny&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżki sosu 1000 Wysp&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeśli&amp;nbsp;używamy&amp;nbsp;sałaty lodowej, liście myjemy i drzemy na male kawałki. Jeśli korzystamy z gotowej mieszanki, po prostu rozkładamy ją po równo na 2 talerze. Skrapiamy sokiem z cytryny.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Paprykę oczyszczamy z pestek, awokado obieramy ze skóry. Kroimy na dosyć małe kawałki. Korniszony kroimy w plasterki, a cebulę w drobną kosteczkę. Sałatę na obu talerzach posypujemy cebulą, układamy kawałki papryki, awokado i korniszonów.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tuńczyka bardzo, bardzo dokładnie odsączamy. Układamy na wierzchu sałatki. Dekorujemy każdą porcję łyżką sosu 1000 Wysp. Jeśli chcecie zaoszczędzić kilka kalorii, można z sosu zrezygnować, chociaż bardzo fajnie wykańcza on wszystkie smaki w sałatce.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Sałatkę należy przygotowywać bezpośrednio przed jedzeniem, nie należy niestety do tych, które im starsze, tym lepsze. Nie polecam jej też do pracy jako&amp;nbsp;zawartość&amp;nbsp;lunchboxa- po prostu najlepsza jest świeżutka.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;* Mniej kaloryczny jest oczywiście tuńczyk w sosie własnym, jednak tłuszcz jest lepszym nośnikiem smaku i dlatego ja wybieram tuńczyka w oleju. Po dokładnym odsączeniu z zalewy nie powinno stanowić to problemu. Ale ostateczny wybór należy do was ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/455588409924734349-408451086076105269?l=madonsb.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/408451086076105269/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/01/saatka-z-awokado-i-tunczykiem.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/408451086076105269'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/408451086076105269'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/01/saatka-z-awokado-i-tunczykiem.html' title='Sałatka z awokado i tuńczykiem'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S0ht57YetoI/AAAAAAAAAAs/cXIkBVQeqbY/s72-c/IMG_1521.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349.post-3804085971044415222</id><published>2010-01-06T08:48:00.002+01:00</published><updated>2010-03-17T12:50:13.025+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='SB faza 1'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Protal faza 2'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa na ciepło'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='MM dania tłuszczowe'/><title type='text'>Cytrynowy kalafior romanesco</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kalafior jest jednym z najbardziej wartościowych warzyw, jakie pojawiają sie na naszych stołach. Zawiera liczne minerały i witaminy, a do tego jest smaczny (przynajmniej zdaniem niektórych ;)). Na szczęście minęły już czasy, kiedy jedynym znanym przepisem na danie z kalafiora było ugotowanie go w osolonej wodzie. Dziś jadamy kalafiory zapiekane, zasmażane, parowane, panierowane...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Moją dzisiejszą propozycją jest kalafior obsmażany na oliwie z dodatkiem kilku przypraw, które nadają mu świeży, intrygujący smak. Użyłam zielonego kalafiora romanesco, czyli tzw. fraktala, ale zwykły kalafior nadaje się równie dobrze.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przepis znalazłam na stronie &lt;a href="http://www.101cookbooks.com/archives/simple-cauliflower-recipe.html"&gt;101 Cookbooks&lt;/a&gt;.&amp;nbsp; Autor podaje jeszcze kilka innych wariacji na ten sam temat, mam zamiar je wypróbować, bo od tej wersji kalafiora chyba się uzależniam :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S0OJfnv9U2I/AAAAAAAAAAc/zGLa2aioFWQ/s1600-h/IMG_1505.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S0OJfnv9U2I/AAAAAAAAAAc/zGLa2aioFWQ/s400/IMG_1505.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;1 główka kalafiora&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżki oliwy&lt;/li&gt;&lt;li&gt;gruboziarnista sól morska&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 zmiażdżony ząbek czosnku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;pęczek szczypiorku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;skórka z 1 cytryny&lt;/li&gt;&lt;li&gt;świeżo starty parmezan (u mnie ostatnio najczęściej litewski dziugas)&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kalafiora obrać z liści, wykroić głąb, pokroić na małe różyczki mniej więcej równej wielkości. Opłukać pod wodą.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na patelni rozgrzać oliwę z dodatkiem soli. Wrzucić kalafiora i mieszać, aż różyczki pokryją się oliwą ze wszystkich stron. Następnie obsmażać na złoto, obracając co jakiś czas, żeby kalafior zbrązowiał ze wszystkich stron. Pod koniec smażenia dodać czosnek i zamieszać.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zdjąć z ognia, dodać skórkę z cytryny i oprószyć tartym parmezanem. Jeśli trzeba, dosolić do smaku.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/455588409924734349-3804085971044415222?l=madonsb.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/3804085971044415222/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/01/cytrynowy-kalafior-romanesco.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/3804085971044415222'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/3804085971044415222'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/01/cytrynowy-kalafior-romanesco.html' title='Cytrynowy kalafior romanesco'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S0OJfnv9U2I/AAAAAAAAAAc/zGLa2aioFWQ/s72-c/IMG_1505.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349.post-4067502966144707164</id><published>2010-01-05T20:04:00.002+01:00</published><updated>2010-03-17T12:49:57.662+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='SB faza 1'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='MM dania tłuszczowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mięso drobiowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Protal faza 1'/><title type='text'>Pierś kurczaka w imbirze</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie ma diety bez kurczaka ;) Czy jest to wartościowe mięso, można by sie spierać, ale jest na pewno mało tłuste i mało kaloryczne. W tym przepisie zyskuje wyjątkowy, cytrusowy smaczek dzięki dodatkowi świeżego imbiru. Jest soczyste i smaczne.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Smakuje doskonale z sałatką z mieszanej sałaty i sosem czosnkowym.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przepis pochodzi prosto z książki Dieta South Beach Arthura Agatstona. Nadaje się na SB od pierwszej fazy, a także na Dukana jako posiłek białkowy.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S0OJ-53Y7UI/AAAAAAAAAAk/r17ZxayovbI/s1600-h/IMG_1510.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S0OJ-53Y7UI/AAAAAAAAAAk/r17ZxayovbI/s400/IMG_1510.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Na 4 porcje potrzeba:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;1 łyżka świeżego soku z cytryny&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1,5 łyżki utartego świeżego imbiru&lt;/li&gt;&lt;li&gt;0,5 łyżeczki świeżo zmielonego czarnego pieprzu&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 ząbki czosnku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;4 pojedyncze filety z kurczaka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;oliwa do smażenia&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;W małej misce wymieszać sok cytrynowy, imbir, pieprz i czosnek.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Filety oczyścić z błon, ja pokroiłam je na małe kawałeczki bo takiego kurczaka lubię najbardziej, ale można też przyrządzić je w całości.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Umieścić piersi kurczaka w głębokiej misce i polać je otrzymaną mieszaniną, obracając, żeby pokryła je ze wszystkich stron. Przykryć i włożyć do lodówki na 30 minut do 2 godzin.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dużą patelnię z powłoką nieprzyczepną&amp;nbsp;nasmarować&amp;nbsp;oliwą z oliwek. Rozgrzać silnie na dość mocnym ogniu. Mięso smażyć do zrumienienia ze wszystkich stron. Jeśli smażymy paski z kurczaka, kładziemy je na patelnię partiami, a następnie przekładamy do naczynia&amp;nbsp;żaroodpornego&amp;nbsp;i trzymamy w ciepłym piekarniku.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wartość odżywcza 1 porcji:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;129 kcal&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;26 g białka&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1 g węglowodanów&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1 g tłuszczu&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;75 mg sodu&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;65 mg cholesterolu&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/455588409924734349-4067502966144707164?l=madonsb.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/4067502966144707164/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/01/piers-kurczaka-w-imbirze.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/4067502966144707164'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/4067502966144707164'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/01/piers-kurczaka-w-imbirze.html' title='Pierś kurczaka w imbirze'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S0OJ-53Y7UI/AAAAAAAAAAk/r17ZxayovbI/s72-c/IMG_1510.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-455588409924734349.post-8031809412298120428</id><published>2010-01-05T10:42:00.001+01:00</published><updated>2010-02-18T08:24:52.894+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='SB faza 1'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Protal faza 2'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sałatki'/><title type='text'>Zielona sałatka brokułowa</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Sałatkę z brokuła i fety zna chyba każdy. I każdy robi ją na swój sposób. Tutaj wersja rozszerzona, pomyślana tak, aby sałatka mogła sama w sobie stanowić pożywny posiłek.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jej podstawą są warzywa- brokuły, fasolka szparagowa i ogórek, czyli produkty o stosunkowo małej zawartości kalorii. Porcję białka zapewnia ser favita, oczywiście jeśli zależy nam na zgrabnej sylwetce, wybieramy tę w żółtym kartoniku, czyli najchudszą (12% tłuszczu).&lt;br /&gt;Sałatka nadaje się na 1 fazę diety South Beach, oraz na 2 fazę diety Dukana.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S0MU_Sw5ztI/AAAAAAAAAAU/cuHoDJNeO3I/s1600-h/IMG_1496.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S0MU_Sw5ztI/AAAAAAAAAAU/cuHoDJNeO3I/s400/IMG_1496.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;1 główka brokułów&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1/2 ogórka wężowego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;200 g fasolki szparagowej (może być z puszki, tylko bez cukru)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżki siekanego koperku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;garść oliwek (opcjonalnie)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;200 g sera favita&lt;/li&gt;&lt;li&gt;4 łyżki jogurtu naturalnego&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Brokuły kroimy na małe różyczki i gotujemy na parze. Fasolkę- jeśli nie jest w zalewie- obieramy, kroimy na paski długości 2-3 cm i gotujemy w osolonej wodzie na półtwardo. Ogórka obieramy ze skóry , łyżeczką wybieramy pestki ze środka i wyrzucamy, resztę kroimy w kostkę. Oliwki- jeśli je dodajemy- kroimy na plasterki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po ostudzeniu&amp;nbsp;ugotowanych&amp;nbsp;składników warzywa mieszamy w misce. Dodajemy pokruszoną favitę, jogurt, koperek. Mieszamy.&lt;/div&gt;Sałatkę można przechowywać w lodówce bez szkody dla smaku przez ok. 2 dni.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/455588409924734349-8031809412298120428?l=madonsb.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://madonsb.blogspot.com/feeds/8031809412298120428/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/01/zielona-saatka-brokuowa.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/8031809412298120428'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/455588409924734349/posts/default/8031809412298120428'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://madonsb.blogspot.com/2010/01/zielona-saatka-brokuowa.html' title='Zielona sałatka brokułowa'/><author><name>Mad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14606276731434125782</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_8fQqTJOhyWo/S0MU_Sw5ztI/AAAAAAAAAAU/cuHoDJNeO3I/s72-c/IMG_1496.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry></feed>
