23 kwi 2010

Zupa pieczarkowo-serowa

Nie jestem ani znawcą, ani koneserem, ani wielbicielem zup :) Lubię konkret, płyny w charakterze posiłku jakoś mnie do siebie nie przekonują. Dlatego kiedy na moim blogu pojawia się opinia typu "pyszna zupka", to znaczy że naprawdę było w niej TO COŚ.
Tym razem były to serki topione ;)
Topione ponownie w zupie z pieczarek. 
Pieczarki prezentują w tym zestawie pełnię smaku. Dawno nie jadłam czegoś TAK pieczarkowego. 

SB- faza 1, 
MM- danie tłuszczowe.
Dukan niestety znowu musi obejść się smakiem na pierwszych dwóch fazach. 



Na 2-3 talerze zupy:
  • 300 g pieczarek
  • 1 l bulionu grzybowego
  • cebula
  • 3 serki-trójkąciki topione (jeden może być ziołowy) 
  • sól, pieprz 
  • masło (2 łyżeczki)
  • natka pietruszki (opcjonalnie)
Cebulę kroimy dość drobno i przesmażamy na patelni na łyżeczce masła (można oczywiście zastąpić je zdrowszym tłuszczem, jak olej z pestek winogron, ale ja nawet będąc na diecie używam masła do smażenia cebuli i pieczarek, jest niezastąpione. Ewentualnie użyjcie Ramy Culinesse). Przekładamy do większego garnka.
Pieczarki obieramy i kroimy w plasterki. Przesmażamy na kolejnej łyżeczce masła, pozwalając im puścić sok i odparować.
Pieczarki przekładamy do garnka z cebulą, zalewamy bulionem i gotujemy do miękkości. Następnie bierzemy mikser z końcówką- żyrafką lub przelewamy zupę do blendera i miksujemy na krem (można zrobić wersje extra-smooth, ale ja wolę, kiedy zupy-kremy są zmiksowane nie-do-końca i zawierają drobne paproszki ;)). Dodajemy serki topione, i gotujemy zupę dopóki w całości się nie rozpuszczą. Na koniec przyprawiamy solą i pieprzem do smaku.
Zupę można podawać oprószoną drobno posiekaną natką pietruszki.

6 komentarze:

  1. Swietny pomysl na zupe pieczarkowa w nowej wersji :) Zapisuje do wyprobowania :))

    Pozdrawiam cieplo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa zupka, ja z serkami topionymi robie jarzynową zupę krem. Muszę wypróbować pieczarkową, bo lubię smak pieczarek.
    Pozdrawiam
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  3. coraz bardziej lubię zupy. pieczarkowa..ach:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Majka, pomysł niestety nie mój, tylko podsłuchany, ale do tego, jak zrobić taką zupkę, i tak musiałam dojść sama :)

    Wielgasia, ja w takim razie muszę spróbować jarzynowej, może też mi zasmakuje :)

    Asieja, bo dobra zupka nie jest zła :)Też dochodzę do takiego wniosku po ostatnich eksperymentach :)

    pozdrawiam Was ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zupka fajnie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Własnie jesteśmy po konsumpcji zupki. Ja zrobiłam bez bulionu grzybowego - natomiast sama gotowałam wywar warzywny. Natka pietruszki - obowiązkowo! ... i zupka -> rewelacja. Wszystkim smakowała. Polecam. Roxy.

    OdpowiedzUsuń