15 kwi 2010

Toskańskie jajka zapiekane

Prezentowane kilka postów wcześniej jajka flamenco  zrobiły taką furorę w mojej kuchni, że gdy natrafiłam na ten przepis na stronie Kalyn, nie zastanawiałam się długo. Składniki są tutaj nieco inne, a więc i końcowy efekt nieco się różni. Które lepsze? Hmm... Chyba zależy od tego, na które ma się akurat ochotę. A ja już rozmyślam nad jeszcze innym podkładem pod jajka pieczone, bo pomysł sam w sobie jest prosty i genialny, i idealnie nadaje się dla tych, którzy z różnych powodów nie łączą jajek z chlebem ;) Możecie więc być pewni, ze podobne przepisy pojawią się tu jeszcze nie raz... jeśli tylko efekt eksperymentu będzie tego wart ;)
MM: danie tłuszczowe
SB: faza 1
Protal: faza 2 (bez parmezanu)


Proporcje podaję ściśle za Kalyn, ale przepis pozwoliłam sobie "trochę" skrócić i uprościć, myślę że w tej formie jest wystarczająco zrozumiały nawet dla początkujących kucharzy ;)
  • 1 łyżka oliwy
  • 1/4 szklanki siekanej czerwonej cebuli
  • 1 łyżeczka posiekanego czosnku
  • 1 puszka pomidorów krojonych
  • 1 łyżka świeżych liści tymianku (można użyć innych świeżych ziół, jak oregano lub bazylia, ale nie należy używać suszonego tymianku)
  • 2 łyżka tartego parmezanu (można więcej :))
  • 1 łyżka siekanego szczypiorku (opcjonalnie, ale szczypiorek pasuje idealnie do tego dania)
  • 2 jajka 
Cebulę zeszklij na rozgrzanej oliwie. Dodaj czosnek, podsmażaj przez ok. 1 minutę, dodaj pomidory i tymianek. Podgrzewaj całość przez ok. 6-8 minut, aż pomidory zmiękną i trochę odparują. 
Przełóż masę pomidorową do naczynia do zapiekania. Delikatnie rozbij na wierzchu 2 jajka. (Kalyn radzi część masy pomidorowej odłożyć i przykryć nią białka, tak aby na wierzchu pozostało tylko żółtko- ja co prawda nie widzę w tym sensu, ale może Wy skorzystacie z takiej opcji). Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni. Gdy jajka zaczną się ścinać, posyp wierzch serem oraz szczypiorkiem i zapiekaj do osiągnięcia pożądanego stopnia ścięcia żółtek.

6 komentarze:

  1. ale świetna propozycja :) Coś takiego bym zjadła;]

    OdpowiedzUsuń
  2. to i ja się piszę na takie jajeczka!

    OdpowiedzUsuń
  3. ten tymianek, szczypiorek i czosnek sprawiają, że jajka są z pewnością pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Danie wygląda na pyszne ... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gosia99- Ja zostałam fanką jajek przygotowywanych w ten sposób :) naprawdę szczerze polecam :)
    Ania- no to zapraszam :)
    Asieja- zioła i przyprawy są bardzo ważne dla smaku tej zapiekanki, ale można je sobie dobrać wedle własnych upodobań. Jednak tymianek pasuje do jajka bezbłędnie, podobnie jak szczypiorek :)
    Anytsjux- dzięki :) jeśli wygląda, to i tak też smakuje... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie zrobiłam te jajka i jestem zachwycona!
    Świetna, pełna smaku alternatywa dla jajecznicy i omletów, które po pewnym czasie wychodzą bokami chyba każdemu ;)

    OdpowiedzUsuń