3 kwi 2010

Ryż zapiekany z jabłkami

Zdrowe i sycące na długo śniadanko. Lubię dni wolne, kiedy mam czas i mogę wykombinować coś takiego, zamiast standardowego chleba pełnoziarnistego z białym serem i dżemem lub muesli z jogurtem :) 
Jeśli jesteście na diecie, może Was zaniepokoić obecność masła w przepisie- ale służy ono tylko do wysmarowania formy, więc jego ilość jest naprawdę znikoma. Nie polecam w tym przypadku zastępowania go oliwą, nawet najlepszą. 
Przepis nie jest mój, oczywiście, ale nie podam też źródła, skąd go znam- ot, jedno z tych dań, które każdy wie, jak zrobić :) A nawet jeśli nie wie, to wykombinuje. Ale nie wpadłabym na to, że mogę sobie takie śniadanko zjeść na diecie właściwie bezkarnie, gdybym nie zobaczyła go w jadłospisach na jakimś montignacowym forum. Zrobiłam, zjadłam, i wrzucam na bloga, może akurat tym razem ja kogoś zainspiruję pomysłem na sobotnie śniadanie :)
MM: danie węglowodanowe;
SB: faza 2.


Z podanych ilości wychodzą dwie porcje.
  • torebka ryżu brązowego
  • szklanka wody
  • szklanka mleka 0%
  • 2 jabłka
  • 0,5 łyżeczki cynamonu
  • łyżka soku z cytryny
  • 1,5 łyżki fruktozy
  • szklanka jogurtu 0%
  • 0,5 łyżeczki masła

Ryż gotujemy wg zaleceń producenta w wodzie zmieszanej z mlekiem. W tym czasie jabłka obieramy, ścieramy na tarce, skrapiamy sokiem z cytryny i mieszamy z fruktozą i cynamonem (ilość przypraw można zmodyfikować, dostosowując do własnego gustu).  Naczynie żaroodporne smarujemy masłem (powinno być niewielkie, ja używam owalnego naczynia o wymiarach 16x24 cm). 
Połowę ugotowanego ryżu wykładamy równą warstwą na dno naczynia. Na to kładziemy jabłka, a następnie resztę ryżu. Wierzch polewamy jogurtem.
Naczynie wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni i zapiekamy ryż przez ok. 20 minut.


6 komentarze:

  1. to jest moje ulubione danie, często u mnie gości na stole :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubię zapiekany ryż z jabłkami
    koniecznie cynamon
    i jogurt do polewania:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się, ja do czasu MM nie wpadłam na to, że można na śniadanie jeść makaron na słodko;)
    Pogodnych Świąt i dużo wypoczynku Ci życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. droga mad pytalas o przepis na ciasteczka czysto orzechowe
    http://vegeswiat.blogspot.com/2010/04/orzeszusie.html
    teraz juz jest przepis na blogu
    wesoych swiat

    OdpowiedzUsuń
  5. Mietowka22, u mnie chyba też zagości jako stały element menu :)

    Asieja, oczywiście że cynamon i jogurt są nieodzowne.

    Sowa_nie_sowa, makaronu na słodko jeszcze nie jadłam, ale na pewno spróbuję jakiegoś przepisu w bliskiej przyszłości.

    Vegeswiat, super, dzięki, już lecę oglądać!

    Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ryż z jabłkami ..nie jadłam...nie pamiętam nawet keidy ostatnio, już czuje ten zapach! :)

    OdpowiedzUsuń